
Na terenie województwa podkarpackiego funkcjonują 24 placówki udzielające tymczasowego schronienia, tj. 15 schronisk dla osób bezdomnych, 6 noclegowni i 3 ogrzewalnie (poza tym funkcjonują także inne placówki zapewniające miejsca noclegowe dla osób bezdomnych, działające poza systemem pomocy społecznej). Placówki noclegowe mają do dyspozycji ok. 800 miejsc statutowych, natomiast w przypadku wystąpienia szczególnie trudnych warunków atmosferycznych są w stanie przyjąć dodatkowo 150 osób, co daje łącznie ok. 950 miejsc.
Wojewoda podkarpacki apeluje do mieszkańców województwa o wrażliwość i troskę o tych, którzy nie są w stanie zapewnić sobie odpowiednich warunków do przetrwania trudnego okresu jesienno-zimowego.
55-latek nie ma stałego miejsca zamieszkania, ale znalazł dach nad głową w Schronisku dla Bezdomnych w Tarnobrzegu. Kilka dni temu, wykonano u niego test na Covid-19. Okazał się pozytywny. Mężczyzna bezwzględny nakaz izolacji zupełnie zignorował i przemieszczał się po mieście roznosząc śmiercionośnego wirusa.
W żyłach Polaków wraz z krwią płynie niechęć do podporządkowywania się narzuconym z góry zakazom i nakazom. Różnicę pomiędzy nami, a np. mieszkańcami Skandynawii czy Japończykami jest ogromna. Tam przepisy czy obostrzenia są respektowane. Nie są podważane, nie próbuje się zrobić wszystkiego, aby je ominąć. Z nami jest niestety inaczej. W przypadku pandemii najwyższy czas już jednak odpuścić. Poddać się rygorom, obostrzeniom i dać tym, którzy stoją na froncie walki z wirusem, wygrać ją jak najszybciej.
Bezobjawowi chojrakują
Policjanci codziennie sprawdzają osoby, które znalazły się na kwarantannie i w izolacji. Chorzy nie mają siły ruszyć się nawet z łóżka, aby pokazać się w oknie. Ale ci, którzy mają szczęście przechodzić bezobjawowo wciąż chojrakują. Śmieją się ze statystyk i noszenia maseczek. Przykładem totalnej nieodpowiedzialności jest zachowanie 55-latka z Tarnobrzega. Mężczyzna, który znalazł opiekę w Schronisku dla Bezdomnych w Tarnobrzegu i odebrał pozytywny test na zakażenie COVID-19, przemieszczał się po mieście jakby był zdrowy.
– Informacja o złamaniu obowiązku izolacji została przekazana policjantom w poniedziałek, 9 listopada, około godz. 10 – informuje Beata Jędrzejewska – Wrona, rzecznik tarnobrzeskiej Policji. – Wskazany mężczyzna miał przebywać na ul. Mickiewicza w Tarnobrzegu. Na miejsce natychmiast przyjechał patrol Policji wyposażony w środki ochrony osobistej, niezbędne do podejmowania interwencji wobec osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.
Wszedł do namiotu dla petentów
Jak relacjonuje policjantka, funkcjonariusze ustalili, że 55-letni mężczyzna, mimo nałożonego na niego bezwzględnego obowiązku pozostawania w izolacji na terenie noclegowni, chodził po ulicach Tarnobrzega. Okazało się, że tego dnia przebywał w namiocie – tymczasowej poczekalni Urzędu Miasta, będąc w bezpośredniej bliskości z innymi petentami.
Namiot został ustawiony przed tarnobrzeskim urzędem po to, aby oczekujący na załatwienie spraw petenci nie musieli stać na chłodzie czy w deszczu. Dzięki jego zainstalowaniu, bezpieczniej mają się także czuć pracownicy urzędu, których kontakt z petentami został ograniczony do minimum. Zakażony koronawirusem wszedł jednak do namiotu nie bacząc na to, że może zarazić przebywających w nim ludzi. Trudno o bardziej skrajną nieodpowiedzialność i egoizm.
Okazało się, że wychodził więcej niż jeden raz
– Policjanci zatrzymali 55-latka. Mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań. Został przesłuchany, usłyszał prokuratorskie zarzuty sprowadzenia zagrożenia epidemiologicznego dla życia i zdrowia wielu osób, które podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat – informuje podinsp. Beata Jędrzejewska – Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej Policji.
Jak ustalili policjanci, nie było to pierwsze naruszenie przez mężczyznę reżimu sanitarnego. – Na podstawie zebranego materiału dowodowego policji i prokuratora, sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec 55-letniego mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy – dodaje policjantka.
Ile osób mógł zarazić bezdomny? Tego nie będzie się już dało określić. Obecnie na terenie Tarnobrzega zakażonych koronawirusem jest 451 osób. W sumie w mieście na koronawirusa zachorowało już 618 osób, a powiecie tarnobrzeskim 621. Statystyki dotyczące zgonów mówią o 13 zmarłych z powodu zakażenia mieszkańców miasta i 17 zmarłych mieszkańcach powiatu.
Codziennie sprawdzają dzikie koczowiska
Na terenie Tarnobrzega bezdomni przebywają w Schronisku, ale także pomieszkują w altanach na terenie ogrodów działkowych, na noce chowają się także w klatkach schodowych lub pustostanach, które adaptują na potrzebę przetrwania nocy. W latach ubiegłych namioty, które służyły za prowizoryczne domy, można było napotkać także w zwierzynieckim lesie.
– Codziennie sprawdzamy miejsca, o których wiemy, że przebywają w nich bezdomni lub otrzymujemy zgłoszenia o takich lokalizacjach – mówi Robert Kędziora, komendant Straży Miejskiej w Tarnobrzegu. – Jest to około kilkunastu miejsc. Informujemy osoby bez stałego miejsca zamieszkania, gdzie mogą uzyskać pomoc, sprawdzamy, jak sobie radzą. To, co leży w zakresie naszych obowiązków, staramy się w pełni wykonać.
Szukając tarnobrzeskich bezdomnych nieraz docieraliśmy do miejsc, w których trudno sobie wyobrazić, że można spędzić choćby kilka godzin. Oprowadzali nas po koczowiskach w pustostanach, wchodziliśmy z nimi do kanały ciepłowniczego, byliśmy w altanach na działkach przerobionych na prowizoryczne domy. Wszyscy mówili o tym, że chcieliby żyć lepiej, inaczej, ale jednocześnie dawali mocny sygnał, że chcą żyć na swoich zasadach. Nie potrafią się podporządkować, woleli tułać się po mieście niż dać się zamknąć w schronisku, gdzie obowiązuje regulamin zakazujący np. spożywania alkoholu.
Słowo na zakończenie? Póki będziemy mieć obostrzenia i zakazy w d…, a nie będziemy na niej siedzieć, wojny z koronawirusem nie wygramy. To, że my mamy szczęście i dane jest nam przejść chorobę bezobjawowo, nie znaczy, że tak samo lekko przejdą ją ci, którzy zarażą się od nas!
Małgorzata Rokoszewska



9 Responses to "Bezdomny z koronawirusem miał w d… nakaz izolacji"