Nieco ponad 2 miesiące zostało do wyborów samorządowych (16 i 30 listopada). Partie polityczne jeszcze nie zaczęły na dobre kampanii wyborczej, ale to tylko kwestia kilku tygodni. Trzeba jednak podkreślić, że tylko w tych wyborach wystartować może każdy obywatel, bez potrzeby przyklejania się do którejś z partii.
I do tego właśnie Państwa zachęcam. W każdej mniejszej społeczności żyją bowiem ludzie, którzy cieszą się poważaniem i szacunkiem tejże społeczności. Ludzie, którzy w polityce mogliby zdziałać naprawdę wiele dobrego dla swojego miasta czy gminy, ale unikają polityki jak ognia. Dlaczego? Bo w powszechnym odbiorze polska polityka, czy to na szczeblu krajowym, regionalnym czy lokalnym, to syf, bagno.
Nie zamierzam oczywiście udowadniać Państwu, że polityka jest kryształowa, ale myślę, że gdyby szli do niej właśnie ludzie szanowani, kompetentni i „czyści”, to i jej obraz byłby zupełnie inny, i jej owoce byłyby większe i smaczniejsze. Niestety, najczęściej tacy ludzie, nie chcąc narazić na szwank swojej reputacji, mówią polityce „nie”, choć później bardzo trafnie komentują i krytykują lokalne władze.
Konsekwencje tego dobrze znamy. Rządzą wciąż ci sami, nawet przez kilkanaście lat, a efekty tego rządzenia są najczęściej przeciętne dla społeczności, ale za to obfite dla wójta, burmistrza, radnych, ich rodzin i znajomych. I to się, niestety, Drodzy Państwo, nie zmieni, dopóki nie weźmiecie własnych spraw w swoje ręce!
Porozmawiajcie o tym między sobą, a zobaczycie, że podobnie myśli większość Polaków. Zamiast wiecznego narzekania, warto samemu spróbować i udowodnić, że można lepiej. Szansa na to jest właśnie teraz!
Arkadiusz Rogowski



4 Responses to "Bierzmy sprawy w swoje ręce"