Biznesmen z Rzeszowa chciał… oszukać amerykański bank

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie prowadzą jednego z zatrzymanych w sprawie oszustwa. Fot. KWP Rzeszów
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie prowadzą jednego z zatrzymanych w sprawie oszustwa. Fot. KWP Rzeszów

RZESZÓW. Miały być łatwe pieniądze, a skończyło się na zarzutach.

Zarzuty popełnienia i usiłowania oszustwa usłyszeli w przemyskiej prokuraturze: biznesmen z Rzeszowa, przedsiębiorca z Przemyśla i Ukrainiec, którzy korzystając w sposób nieuprawniony z karty płatniczej amerykańskiego banku, dokonali kilkudziesięciu oszukańczych transakcji, przelewając na konta swoich firm blisko 340 tysięcy złotych. Grozi im za to do 10 lat więzienia.

O tym, jak szczegółowo wyglądało to oszustwo opowiada nam Marta Pętkowska, rzecznik prowadzącej sprawę Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. – 36-letni Daniel L., przedsiębiorca z Rzeszowa działający w branży transportowej, 38-letni Wojciech H. z Przemyśla, właściciel firmy usługowej i 50-letni Igor M., obywatel Ukrainy, w niewyjaśnionych jak dotąd okolicznościach weszli w posiadanie karty kredytowej należącej do amerykańskiego banku Bancorp. Przedsiębiorcy mieli dostęp do trzech przenośnych terminali płatniczych na podstawie umów z Centrum Elektronicznych Usług Płatniczych „eService” w Warszawie. 22 czerwca w ciągu kilku godzin na tych trzech terminalach płatniczych dokonali transakcji, posługując się tą samą kartą płatniczą amerykańskiego banku. W sumie dokonali 36 operacji na łączną kwotę blisko 340 tysięcy złotych – opowiada prokurator.

Niewykluczone, że ich łupem padłaby jeszcze większa kwota, gdyby nie eService, który zablokował transakcje i poinformował o tym fakcie prokuraturę.

Polacy na wolności, Ukrainiec w areszcie
W piątek 23 czerwca, zatrzymano 36-latka z Rzeszowa i 38-latka z Przemyśla. Policjanci dokonali przeszukań w siedzibach ich firm i miejscach zamieszkania. Zabezpieczyli m.in. terminale płatnicze, dokumentację księgową, nośniki pamięci. W prokuraturze obaj mężczyźni usłyszeli zarzut oszustwa i próby oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Daniel L. opuścił areszt tymczasowy za poręczeniem majątkowym w kwocie 100 tys. zł, natomiast wobec Wojciecha H. zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 50 tys. złotych i dozór policji.

Dalsze czynności potwierdziły, że w sprawę zamieszany jest też obywatel Ukrainy. Mężczyzna został zatrzymany w poniedziałek, 26 czerwca, gdy próbował wjechać na teren Polski. On również usłyszał zarzut udziału w oszustwie. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Jak podkreśla prok. Marta Pętkowska, sprawa ma charakter rozwojowy.

Katarzyna Szczyrek

7 Responses to "Biznesmen z Rzeszowa chciał… oszukać amerykański bank"

Leave a Reply

Your email address will not be published.