
PRZEMYŚL. Jest oficjalny kandydat zjednoczonej opozycji na prezydenta.
Choć były różne plotki i pogłoski w temacie kandydata PO i .Nowoczesnej na prezydenta Przemyśla, wielkiej niespodzianki nie było, gdy okazało się, że jest to Wojciech Błachowicz. Niecodzienne w Przemyślu było natomiast to, że aby wyrazić poparcie dla kandydata w mieście nad Sanem pojawili się liderzy opozycji: Grzegorz Schetyna (PO) i Katarzyna Lubnauer (.Nowoczesna) oraz parlamentarzyści i szefowie struktur wojewódzkich partii. Koalicja Obywatelska Przemyśl, w skrócie KOP dla Przemyśla ma być alternatywą dla obecnego marazmu w mieście.
Grzegorz Schetyna podkreślał ważność nadchodzących wyborów samorządowych i ich znaczenie w skali nie tylko samorządów, ale i kraju: – Wierzymy w te wybory, wierzymy w mobilizację społeczeństwa i jego poparcie dla Koalicji Obywatelskiej – mówił lider PO. – Cieszymy się, że mamy dobrych kandydatów na prezydentów miast, jak tu w Przemyślu, Wojciecha Błachowicza, który jest przemyślanom znany i który ma im i miastu wiele do zaoferowania – dodał. Katarzyna Lubnauer wspominała swój zimowy pobyt w tym mieście: – Przemyśl jest miastem pięknym, ale miastem niewykorzystanych szans – zauważyła szefowa .Nowoczesnej. – Podczas mego tu pobytu zimą przerażona byłam złą jakością powietrza w mieście. Chcemy zmienić to miasto i wierzymy, wbrew temu co mówią niektórzy, że PiS nie ma tu monopolu na władzę – stwierdziła Lubnauer.
Kandydat KOP na prezydenta Przemyśla, Wojciech Błachowicz, ma 52 lata. Z zawodu jest inżynierem, większość zawodowego życia przepracował w sektorze prywatnym. Jak sam o sobie mówi, umie liczyć i stawia na realizm. W zeszłej kadencji był zastępcą prezydenta miasta z ramienia koalicyjnej PO i zasłynął tym, że sam z tej funkcji zrezygnował, jak to ujął, „widząc co się dzieje”. W poprzednich wyborach na prezydenta Przemyśla miał drugi wynik. Teraz na miasto ma pomysł. – Przemyśl dziś potrzebuje pozytywnego KOP-a – powiedział Błachowicz, nawiązując na nazwy komitetu. – Musimy realnie postawić na to, co w Przemyślu atrakcyjne, na turystykę, na zabytki, na wielokulturowość – podkreślał. – Nie możemy pozwolić, by miasto nam wymierało i wyludniało się, a młodzi ludzie szukali pracy i perspektyw w większych miastach w Polsce i za granicą. Wierzę, że to się uda – przekonywał kandydat na prezydenta.
Podczas spotkania dowiedzieliśmy się też, że Piotr Tomański, były wójt gminy Żurawica i eksposeł PO będzie otwierał listę Komitetu Obywatelskiego do sejmiku wojewódzkiego.
Monika Kamińska


