Błachowicz i pozytywny KOP dla Przemyśla

Grzegorz Schetyna (PO) (z lewej) i Katarzyna Lubnauer (.Nowoczesna) przyjechali do Przemyśla, by oficjalnie przedstawić kandydata Komitetu Obywatelskiego Przemyśl, Wojciecha Błachowicza na prezydenta miasta. Fot. Kamil Krukiewicz
Grzegorz Schetyna (PO) (z lewej) i Katarzyna Lubnauer (.Nowoczesna) przyjechali do Przemyśla, by oficjalnie przedstawić kandydata Komitetu Obywatelskiego Przemyśl, Wojciecha Błachowicza na prezydenta miasta. Fot. Kamil Krukiewicz

PRZEMYŚL. Jest oficjalny kandydat zjednoczonej opozycji na prezydenta.

Choć były różne plotki i pogłoski w temacie kandydata PO i .Nowoczesnej na prezydenta Przemyśla, wielkiej niespodzianki nie było, gdy okazało się, że jest to Wojciech Błachowicz. Niecodzienne w Przemyślu było natomiast to, że aby wyrazić poparcie dla kandydata w mieście nad Sanem pojawili się liderzy opozycji: Grzegorz Schetyna (PO) i Katarzyna Lubnauer (.Nowoczesna) oraz parlamentarzyści i szefowie struktur wojewódzkich partii. Koalicja Obywatelska Przemyśl, w skrócie KOP dla Przemyśla ma być alternatywą dla obecnego marazmu w mieście.

Grzegorz Schetyna podkreślał ważność nadchodzących wyborów samorządowych i ich znaczenie w skali nie tylko samorządów, ale i kraju: – Wierzymy w te wybory, wierzymy w mobilizację społeczeństwa i jego poparcie dla Koalicji Obywatelskiej – mówił lider PO. – Cieszymy się, że mamy dobrych kandydatów na prezydentów miast, jak tu w Przemyślu, Wojciecha Błachowicza, który jest przemyślanom znany i który ma im i miastu wiele do zaoferowania – dodał. Katarzyna Lubnauer wspominała swój zimowy pobyt w tym mieście: – Przemyśl jest miastem pięknym, ale miastem niewykorzystanych szans – zauważyła szefowa .Nowoczesnej. – Podczas mego tu pobytu zimą przerażona byłam złą jakością powietrza w mieście. Chcemy zmienić to miasto i wierzymy, wbrew temu co mówią niektórzy, że PiS nie ma tu monopolu na władzę – stwierdziła Lubnauer.

Kandydat KOP na prezydenta Przemyśla, Wojciech Błachowicz, ma 52 lata. Z zawodu jest inżynierem, większość zawodowego życia przepracował w sektorze prywatnym. Jak sam o sobie mówi, umie liczyć i stawia na realizm. W zeszłej kadencji był zastępcą prezydenta miasta z ramienia koalicyjnej PO i zasłynął tym, że sam z tej funkcji zrezygnował, jak to ujął, „widząc co się dzieje”. W poprzednich wyborach na prezydenta Przemyśla miał drugi wynik. Teraz na miasto ma pomysł. – Przemyśl dziś potrzebuje pozytywnego KOP-a – powiedział Błachowicz, nawiązując na nazwy komitetu. – Musimy realnie postawić na to, co w Przemyślu atrakcyjne, na turystykę, na zabytki, na wielokulturowość – podkreślał. – Nie możemy pozwolić, by miasto nam wymierało i wyludniało się, a młodzi ludzie szukali pracy i perspektyw w większych miastach w Polsce i za granicą. Wierzę, że to się uda – przekonywał kandydat na prezydenta.

Podczas spotkania dowiedzieliśmy się też, że Piotr Tomański, były wójt gminy Żurawica i eksposeł PO będzie otwierał listę Komitetu Obywatelskiego do sejmiku wojewódzkiego.

Monika Kamińska

Leave a Reply

Your email address will not be published.