
PLUSLIGA. Asseco Resovia gromi MKS Będzin i do utrzymania drugiego miejsca potrzebuje w ostatniej kolejce już tylko punktu.
Zaledwie 66 minut potrzebowali siatkarze Asseco Resovii, żeby wywieźć z hali w Sosnowcu komplet punktów. Zwycięstwo wicemistrzów Polski nad MKS-em Będzin ani na moment nie było zagrożone.
– Cały czas walczymy o utrzymanie drugiego miejsca i zagraliśmy na naszym najlepszym poziomie, na jaki było nas stać – mówił na antenie Radia Rzeszów Andrzej Kowal, szkoleniowiec Asseco Resovii, której rywale praktycznie się nie przeciwstawili. – Zawsze się gra tak jak przeciwnik na to pozwala. Jeśli wyzwala się na rywalach dużą presję, to nie są w stanie utrzymać swojego poziomu. Graliśmy dobrze w pierwszej akcji. Mimo, że popełniliśmy kilka błędów, to aż tak bardzo nie ryzykowaliśmy serwisem. Opłacało się nam bardziej przebijać niż mocno ryzykować i to wszystko nam wystarczyło do wygranie tego meczu.
Kolejny bardzo dobry mecz rozegrała Marko Ivović, którego forma wyraźnie zwyżkuje, co może napawać optymizmem przed decydującą częścią sezonu w PlusLidze. – Ostatni miesiąc zaczęliśmy grać coraz lepiej, tak jak powinniśmy dobrze w każdym elemencie – mówi Marko Ivović i dodaje. – Optymizmu nam nie brakuje, ale musimy to jeszcze pokazać na boisku. Jeśli tak się stanie, to wszystko będzie w porządku. Mamy jednak świadomość, że ZAKS-a, Skra i Jastrzębie też grają bardzo dobrze, Musimy zagwarantować sobie grę w play-offach z korzystnego miejsca. Dwumecz w LM z Modeną jest już dla nas historią, ale jeśli wyciągniemy wnioski z tych porażek, to będzie to dla nas pozytywna lekcja. Nie pozostało nam dużo czasu; musimy więc skoncentrować się, żeby zagrać jak najlepiej w tych ostatnich meczach sezonu. Musimy się trzymać do końca razem i spróbować wygrać to, co nam pozostało do wygrania. Trzeba mieć jednak świadomość, że wszyscy półfinaliści PlusLigi to bardzo dobre zespoły i nie będzie nam łatwo o zwycięstwo. Musimy jednak spróbować zagrać jak najlepiej – stwierdza serbski przyjmujący wicemistrzów Polski, w szeregach których z bardzo dobrej strony w niedzielnym meczu zaprezentował się Bartłomiej Lemański (73 proc. skuteczność ataku). Rzadko bowiem zdarza się, żeby środkowy legitymował się podwójną zboczą punktową. – Cieszę się, że mogłem się przysłużyć drużynie i to jeszcze w takim stopniu. Najważniejsze jednak jest, że wygraliśmy pewnie mecz z kompletem punktów – mówił po meczu dla Radia Rzeszów Lemański.
MKS Będzin 0
Asseco Resovia 3
(17:25, 16:25, 18:25)
MKS: Kozub 1, Waliński 6, Ratajczak, Araujo 7, Jordanow 10, Rejno 6 oraz Potera (libero), Roberts 3, Seif, Piotrowski, Rusell 1, Woch 1.
ASSECO RESOVIA: Drzyzga 2, Perrin 7, Możdżonek 3, Schöps 12, Ivović 11, Lemański 14 oraz Masłowski (libero), Nowakowski.
Sędziowali: Sz. Pindral i S. Gołąbek. Widzów: 1400. MVP meczu: Marko Ivović.
rm



One Response to "Błyskawiczne zwycięstwo"