KOLBUSZOWA. Na terenie Nadleśnictwa Kolbuszowa żyje 242 bobry. Świadectwem wzrostu bobrzej populacji są także liczne szkody wyrządzane poprzez obgryzanie kory i ścinanie drzew.
Od trzech lat, dla zmniejszenia straty w gospodarce leśnej rozbierane są tamy bobrowe. Jest to jednak jest to działanie kosztowne i czasochłonne, gdyż bobry potrafią odbudować tamę już następnego dnia po jej rozebraniu.
– Jedynym skutecznym sposobem na zmniejszenie szkód wyrządzanych przez bobry, jest ich odstrzał w miejscach licznego występowania – mói Stanisław Peret, myśliwy i pracownik Nadleśnictw Kolbuszowa.
Od września 2011 roku do końca lutego wydane zostały zgody na odstrzał 20 bobrów na terenach leśnych w Nadleśnictwie Kolbuszowa.
W uzasadnieniu tej decyzji Dyrektor RDOŚ w Rzeszowie podał, że w 2010 roku oszacowane szkody wyrządzone na Podkarpaciu przez tego gryzonia wyniosły 121,5 tys. zł.
łuk


