
KRAJ, PODKARPACIE, RZESZÓW. Mazowsze nie musi płacić 268 mln zł.
– Potrzebne jest rozwiązanie docelowe, a nie prowizorka – krytykuje nowe rozwiązania w sprawie tzw. janosikowego marszałek Podkarpacia Władysław Ortyl (PiS). Od przyszłego roku wpłaty najbogatszych województw do tego mechanizmu solidarnościowego z biedniejszymi regionami będą zdecydowanie mniejsze, a różnica zostanie na razie pokryta z budżetu państwa, czyli de facto z pieniędzy podatników ze wszystkich województw. Trudno to ocenić inaczej niż jako sprytne odłożenie problemu na czas po wyborach.
Miesiąc temu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił cztery decyzje ministra finansów, które zobowiązywały Mazowsze do zapłaty czterech ostatnich rat janosikowego za 2013 rok na łączną sumę 268 mln zł. Zamiast najbogatszego województwa zapłacą więc wszyscy Polacy w ramach dotacji celowej.
Takie rozwiązanie problemu nie podoba się marszałkowi Podkarpacia. – To nie jest sprawa wyłącznie Mazowsza czy samorządów, tylko sprawa państwa – mówi Władysław Ortyl. – To państwo musi dbać o to, żeby był równomierny rozwój. Zgadzamy się zarówno z województwem mazowieckim, jego marszałkiem Struzikiem, jak i z pozostałymi województwami, które są krzywdzone. To nie jest kwestia czy janosikowe ma być czy nie, tylko jak ono ma funkcjonować. Jest potrzebna zmiana ustawy o finansach publicznych jeśli chodzi o część samorządową. Potrzebne jest rozwiązanie docelowe, a nie prowizorka – tłumaczy.
Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna”, według rządowego projektu zmian, który jest obecnie procedowany w Sejmie, limity dochodów podatkowych, po przekroczeniu których województwo musi zapłacić janosikowe, zostanie podniesiony z obecnych 110 proc. średniej dla wszystkich regionów do 125 proc., ale zmniejszona zostanie wypłacana przez takie regiony kwota nadwyżki (z 80 do 49 proc.). Jest to zatem rozwiązanie korzystne głównie dla bogatych województw.
O janosikowym chcieliśmy również porozmawiać z posłanką PO Krystyną Skowrońską, ale nie odbierała od nas telefonów.
Arkadiusz Rogowski



2 Responses to "Bogatsze województwa zapłacą mniejsze „Janosikowe”"