
RZESZÓW. Dopiero za trzy lub cztery lata będzie więcej stanowisk postojowych dla osób niepełnosprawnych.
Na placu przed dworcem PKP Rzeszów Główny jest 30 miejsc parkingowych. Z tego tylko dwa bezpłatne oznaczone kopertami dla niepełnosprawnych. Kierowcy uważają, że to za mało. PKP tłumaczy, że na większą liczbę takich miejsc trzeba będzie poczekać aż powstanie tam Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne, które ma być gotowe w 2023 r.
Z miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych przy dworcu można skorzystać tylko przez 15 minut. Za te dla pozostałych kierowców trzeba zapłacić 2,5 zł. Inwalidzi narzekają nie tylko na to, że dla nich miejsc postojowych jest za mało, ale też mają dość częstego zajmowania kopert przez pełnosprawnych kierowców. To dlatego, że stawiając tam auta nie muszą płacić.
Zdarza się, że niepełnosprawni zmuszeni są płacić, bo dla nich pozostają tylko płatne miejsca. W innych miastach przy dworcach kolejowych jest nawet po kilkadziesiąt miejsc dla kierowców inwalidów.
Parking przed rzeszowskim dworcem jest zarządzany przez „Wagabundę” i firma ta od kolei dzierżawi cały plac. PKP wyjaśnia, że nie ma więcej miejsc, które można byłoby przeznaczyć na darmowe miejsce postojowe. – Cały teren przed dworcem jest wydzierżawiony i nie ma możliwości utworzenia dodatkowych miejsc na parkingu – informuje Aleksandra Rudzińska-Rdzanek z biura prasowego PKP SA.
Jest szansa, że to się zmieni, ale nie tak szybko. Gdy powstanie Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne z podziemnym parkingiem na 300 miejsc, to znajdzie się tam sporo miejsc dla kierowców niepełnosprawnych. Jednak RCK tak szybko nie powstanie. Trzeba poczekać do 2022 a może i 2023 roku zanim będzie dziesięć razy więcej niż teraz miejsc parkingowych.
Mariusz Andres




5 Responses to "Brakuje miejsc na parkingu przed PKP"