
KRAKÓW. Kim jest niedoszły zamachowiec?
45-letni mieszkaniec Krakowa w ciągu jednego dnia stał się najbardziej znanym człowiekiem w Polsce.
Jest dr. inżynierem, chemikiem Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Prowadził badania z zakresu materiałów wybuchowych. Mieszka w Krakowie razem z żoną, która jest biologiem. Z jego profilu na jednym z portali społecznościowych wynika, że kończył Technikum Chemiczne w Krakowie. Uczelnie, z którymi K. miał kontakt to: Politechniki Krakowska i Warszawska oraz Instytut Chemii Organicznej PAN w Warszawie. Na jego profilu od rana różni ludzie wpisują głosy… poparcia: „trzymaj się, inni dokończą to co zacząłeś!!!”, „bohater narodowy…brawo wreszcie się ktoś odważył”.
– Zatrzymanego wcześniej nie znałem. Na UR pracuje kilkaset pracowników i nie sposób znać wszystkich. Z okresowych ocen pracowników wynika, że był przeciętnym pracownikiem i wykładowcą. Niczym się nie wyróżniał się – powiedział prof. dr hab. inż. Włodzimierz Sady, rektor Uniwersytetu. Według studentów, Brunon K. był „spoko gościem” i „dawał zaliczenia”.
– Kiedyś i na POlityków przyjdzie kolej – pisała na internetowych forach osoba mająca taki sam adres mailowy jak zatrzymany Brunon K. 45-latek nie należał do żadnej partii, ale w dyskusjach na forach wyrażał niechęć do obecnej władzy. Proponował, by „organizować się przeciwko tyranii”.
Wyrażał też niezadowolenie, że nie może „prowadzić już wykładów dla studentów z różnych krakowskich uczelni z materiałów wybuchowych i inżynierii saperskiej”. To właśnie po tych informacjach ABW zaczęła się interesować Brunonem K.
ga, ps



8 Responses to "Brunon K. nienawidził władzy"