
RZESZÓW. Dwa miesiące temu ratusz zapowiadał, że prace budowlane przy drodze mają ruszyć pod koniec I kwartału 2020 r. Teraz miasto utrzymuje, że zmiany planów nie będzie.
Wykonanie łącznika ul. Wierzbowej z Kopisto miasto zapowiadało już w ubiegłym roku. Projekt inwestycji jest gotowy a ratusz stara się o pozwolenie na budowę drogi (ZRID). Pojawił się jednak problem. Realizacji odcinka sprzeciwiają się mieszkańcy nowo budowanych bloków Capital Towers. Ich zdaniem będzie on przebiegać zbyt blisko mieszkań.
Miasto chce wybudować połączenie al. Kopisto z ul. Wierzbową, aby usprawnić ruch w okolicach centrum miasta. Inwestycja wydaje się być o tyle niezbędna, że w rejonie ul. Cegielnianej trwa budowa bloków, z których dwa to budynki 9-kondygnacyjne a jeden to apartamentowiec wysoki na 85 m. We wszystkich obiektach znajdzie się ok. 462 mieszkań, i możliwe że nawet dwa razy tyle samochodów. Aby pojazdy nie musiały wyjeżdżać z parkingu jedynie na al. Kopisto, a w dalszym kierunku na most Zamkowy, ul. Podwisłocze lub al. Rejtana, miasto chce zrobić wylot drogi w kierunku ul. Wierzbowej, skąd będzie można pojechać na most Narutowicza czy al. Rejtana. Takie rozwiązanie ma uchronić wymienione ulice przed „utonięciem” w korkach.
Pół kilometra ulicy
Nowa droga będzie rozpoczynać się przy moście Narutowicza (naprzeciwko sanepidu), gdzie powstanie sygnalizacja świetlna. – Dwujezdniowa ulica ma liczyć ponad pół kilometra długości i 7 metrów szerokości – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Powstanie odwodnienie, kanalizacja, chodniki, ścieżka rowerowa i oświetlenie – dodaje. Wzdłuż Wisłoka wybudowany zostanie mur oporowy, który zabezpieczy brzeg rzeki. Koncepcja robi wrażenie, lecz z wytyczenia kierunku drogi niezadowolonych jest ok. 70 mieszkańców nowych mieszkań Capital Towers. Ich zdaniem trasa będzie zlokalizowana zbyt blisko okien, a ponadto niewykluczone że powstanie ona kosztem kilkunastu miejsc parkingowych. Przypadek bliźniaczo przypomina sytuację sprzed kilku miesięcy, kiedy plan budowy łącznika w pierwotnej wersji oprotestowali mieszkańcy ze Spółdzielni Mieszkaniowej Geodeci, nie godząc się aby droga szła obok ich mieszkań. W związku z tym przesunięto jezdnie właśnie w kierunku… Capital Towers.
Droga powstanie
– Trwają prace projektowe (…) na początku przyszłego roku chcemy ogłosić przetarg – tłumaczył w październiku Andrzej Świder, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Wiosną miała ruszyć budowa. Jak teraz, w związku z protestami wygląda sytuacja? – Najpierw protestowali mieszkańcy spółdzielni Geodeci, teraz robią to mieszkańcy Capital Towers. Każda inwestycja jest oprotestowywana. Mimo to wierzymy, że ta droga powstanie, bo to droga która ma być dla mieszkańców. Chcemy im pomóc, a nie zaszkodzić – informuje Chłodnicki. Przypomnijmy, według Wieloletniej Prognozy Finansowej, inwestycja może pochłonąć ok. 7,2 mln zł.
Kamil Lech



9 Responses to "Budowa łącznika ul. Wierzbowej z Kopisto zagrożona?"