
MIELEC. W Mielcu od lat narzeka się na deficyt parkingów. Tymczasem prezydent Daniel Kozdęba stwierdził, że zabudowywanie miasta kolejnymi parkingami spowoduje jego zakorkowanie.
– W konsekwencji ruch transportowy indywidualny będzie rósł. Będą coraz większe korki i coraz większe „ciśnienie” na rozbudowę infrastrukturę komunikacyjną i w zasadzie będziemy mieli błędne koło. Trzeba to wszystko robić z rozsądkiem – zaznaczył.
Te słowa wywołały zdziwienie wśród miejskiej opozycji. – Jest odwrotnie niż mówi prezydent. Mielec zdecydowanie potrzebuje więcej miejsc postojowych – ripostował radny Romuald Rzeszutek. – Wcześniej czy później trzeba będzie się „pochylić” nad projektem parkingu piętrowego, znaleźć dla niego miejsce i wybudować, bo on jest niezbędny.
– Ja nie mówię, żeby nie budować parkingów, tylko, żeby robić to z rozsądkiem – precyzował prezydent. – O wykorzystaniu terenu przy budynku Mieleckiego Przedsiębiorstwa Budowlanego pod parking wielopoziomowy blisko rok temu rozmawialiśmy z władzami powiatu. Stwierdzono wtedy, że jeśli miałoby się to opłacać, to trzeba by było wprowadzać płatne parkingi. A ja jestem tego przeciwnikiem, bo to nie byłoby dobre rozwiązanie.
pg



One Response to "Budowa parkingów zablokuje Mielec?"