
RZESZÓW. W tym miejscu mogły stanąć nowoczesne budynki wielorodzinne i biurowe, jednak radni zdecydowali inaczej.
Rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego zgłosił się do prezydenta Rzeszowa z prośbą o przekazanie budynku po byłej szkole specjalnej przy ul. Marszałkowskiej w Rzeszowie na potrzeby utworzenia Centrum Symulacji Medycznej. Choć był pomysł, żeby powstał tam ładny architektonicznie budynek wielorodzinny, to radni zgodzili się oddać działkę uniwersytetowi.
Po raz kolejny na sesję wrócił temat działek przy ul. Marszałkowskiej 24a w Rzeszowie. Chociaż wielokrotnie radni nie godzili się na sprzedaż czy zamianę tej nieruchomości, we wtorek zmienili zdanie. Najpierw wyrzucili z harmonogramu obrad projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż w drodze przetargu nieograniczonego nieruchomości przy ul. Marszałkowskiej. Chodzi o działkę, na której znajduje się budynek sali gimnastycznej i zieleń, kiedyś zagospodarowana na potrzeby boiska szkolnego. Jednak inna decyzja zapadła w sprawie drugiej działki, na której znajduje się budynek szkoły.
– Rektor wnioskiem z 3 marca zwrócił się do prezydenta Rzeszowa o darowiznę nieruchomości zabudowanej po byłej szkole dla młodzieży specjalnej troski na potrzeby utworzenia Centrum Symulacji Medycznych – mówił wiceprezydent Andrzej Gutkowski.
– Nie trzeba nikogo przekonywać, że wspieranie uniwersytetu wzmocni nas jako ośrodek wojewódzki. Trochę z niezrozumiałych dla nas względów uchwały podzieliły budynek po byłej szkole, bo część jest na jednej działce, a część na drugiej. Ja bym był za tym, żeby tę nieruchomość traktować jako całość – mówił Robert Kultys.
Radny przedstawił też inny pomysł na zagospodarowanie tych terenów, który był prezentowany na Komisji Gospodarki Komunalnej przez prezesa firmy Developres. Architekci z Krakowa zaproponowali dwie wersje koncepcji. Jedna z nich zakładała budowę w tym miejscu dwóch obiektów 13-kondygnacyjnych, a druga powstanie jednego 18-kondygnacyjnego wysokiego na 55 metrów wieżowca.
– Trzecia koncepcja to utrzymanie charakteru tego obiektu jako budynku szkolnego i wynajęcie go na 10 lat odpłatnie dla szkoły Sióstr Prezentek, która takiego obiektu szuka. Jeśli jedną część przekażemy uniwersytetowi, a drugą sprzedamy, to narażamy mieszkańców pobliskich bloków, że właściciel wybuduje inwestycję, która będzie im przeszkadzała – mówił Grzegorz Koryl.
Wiceprzewodniczący Konrad Fijołek przekonywał do koncepcji zabudowy tej działki 18-piętrowym obiektem. Wskazywał, że miasto może tę działkę sprzedać w całości, a uniwersytetowi przekazać inną. Jednak zdecydowaną większością głosów radni zgodzili się przekazać nieodpłatnie ten teren uniwersytetowi.
Blanka Szlachcińska



8 Responses to "Budynek po szkole dla uniwersytetu"