
Bulwary nad Nilem, których jeszcze nie ma, nie będą nosić imienia bł. kardynała Stefana Wyszyńskiego. Burmistrz Jan Zuba wycofał projekt uchwały w tej sprawie z programu piątkowej (6 bm.) sesji Rady Miejskiej. To jednak nie koniec…
Z wnioskiem o nadanie bulwarom patronatu bł. ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego wystąpiło do Rady Miejskiej Katolickie Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Pomysł poparł też ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej.
Burmistrz wycofał
– Osoba ks. prymasa jest obecnie symbolem umiłowania wolności, sprawiedliwości oraz czci dla człowieka. Stał się on znakiem jedności wszystkich Polaków. Jesteśmy przekonani, że nadanie bulwarom nad Nilem jego imienia będzie godnym uhonorowaniem tego wspaniałego kapłana, podtrzymaniem pamięci jego pracy i posługi, integralności rodziny i odzyskania niepodległości naszej Ojczyzny
– czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały.
Co na to mieszkańcy? Zdania są podzielone. Większość z nich jednak, wydaje się, nie zgadza się na jakąkolwiek nazwę. – Niech będą bulwary nad Nilem i tyle. A jeśli już, to niech patron będzie związany z Kolbuszową – piszą internauci. Ostateczną decyzję mieli podjąć radni. Burmistrz Jan Zuba jednak wycofał projekt uchwały z piątkowych (6 bm.) obrad. – Omyłkowo ten punkt trafił na tę sesję. On jest przygotowywany na kolejną – tłumaczył.
Sytuację pół żartem, pół serio skomentował radny Michał Karkut: – Ufff, na szczęście Rada Miejska nie nadała tytułu błogosławionego dla kardynała Stefana Wyszyńskiego. Burmistrz uchwałę wycofał. Całe szczęście, bo zaraz mielibyśmy problemy z niektórymi – jeszcze żyjącymi – lokalnymi politykami, którzy uznaliby pewnie, że dla nich honorowe obywatelstwo miasta nad Nilem to ciut za mało – ironizował na portalu społecznościowym.
Paweł Galek



4 Responses to "Bulwary nad Nilem (jeszcze) bez nazwy"