
PODKARPACIE. Szpitale majA� coraz wiA�ksze problemy z obsadzeniem dyA?urA?w lekarskich, pacjenci z dostA�pem do opieki medycznej. JuA? pierwszego dnia nowego roku chorzy odbijali siA� od drzwi szpitali, a bA�dzie jeszcze gorzej.
Kliniczny Szpital WojewA?dzki nr 1 w Rzeszowie nie bA�dzie A�wiadczyA� nocnej i A�wiA�tecznej opieki zdrowotnej do koA�ca stycznia 2018 roku. W Klinicznym Szpitalu WojewA?dzkim nr 2 w Rzeszowie lekarze pracujA� w trybie zmianowym, czyli ostrodyA?urowo, a pacjenci szukajA�cy pomocy w nocy czy A�wiA�ta odsyA�ani sA� do innych placA?wek. Te lecznice, ktA?re dyA?ury jeszcze peA�niA�, przyjmujA� po 120 pacjentA?w i rA?wnieA? chcA� siA� z nich wycofaA�. Co czeka pacjentA?w w nowym roku?
KSW nr 1 przy ul. Szopena winA� za trudnoA�ci w obsadzeniu dyA?urA?w obciA�A?a lekarzy rezydentA?w, co sugeruje wywieszka na drzwiach, z ktA?rej wynika, A?e w zwiA�zku z ich akcjA� protestacyjnA� pacjenci nie bA�dA� przyjmowani w nocnej i A�wiA�tecznej opiece: 1, 7, 8, 15, 16, 22, 29 i 30 stycznia. ZaprzeczajA� temu lekarze, ktA?rzy informujA�, A?e dyrekcja wprowadza pacjentA?w w bA�A�d. – To nie jest akcja protestacyjna. PracujA�c nie wiA�cej niA? 48 godzin w tygodniu, lekarze prA?bujA� pracowaA� normalnie, a nie kosztem wA�asnego zdrowia i bezpieczeA�stwa pacjentA?w – mA?wiA�. – To, A?e szpital nie moA?e zabezpieczyA� doraA?nej pomocy, jest winA� dyrektora, a nie lekarzy.
Z kolei KSW nr 2 przy ul. Lwowskiej 1 stycznia odsyA�aA� pacjentA?w z NiAsOZ na Szpitalny OddziaA� Ratunkowy lub do innych placA?wek realizujA�cych to A�wiadczenie, czyli do szpitala przy ul. Szopena, szpitala przy ul. Rycerskiej, szpitala przy ul. Witolda czy szpitala w Rudnej MaA�ej.
BA�dzie gorzej
– To spowodowaA�o, A?e przez ostatnie A�wiA�teczne dni nasi lekarze z NiAsOZ przyjmowali po 100 – 120 pacjentA?w. O ile styczniowe dyA?ury mamy obsadzone, problem moA?emy mieA� z lutowymi, bo w nocnej opiece zatrudniamy lekarzy zewnA�trznych (spoza szpitala), ktA?rzy juA? czujA� siA� przeciA�A?eni pracA� i nie chcA� odpowiadaA� za bezpieczeA�stwo aA? tylu chorych w ciA�gu nocy – mA?wi Grzegorz Materna, dyrektor Szpitala Miejskiego w Rzeszowie.
Podobna sytuacja jest w innych lecznicach na Podkarpaciu. W szpitalu w Tarnobrzegu planujA�c obsadA� opieki A�wiA�tecznej ledwie udaA�o siA� zwiA�zaA� koniec z koA�cem. – Najgorzej byA�o podczas A�wiat BoA?ego Narodzenia, w sylwestra i Nowy Rok – sA�yszymy od osA?b odpowiedzialnych za jej organizacjA�.
ProblemA?w z wypowiadaniem klauzuli opt-out jeszcze nie mamy, ale sytuacja rozwija siA� dynamicznie, to akcja ogA?lnopolska i liczA� siA� z tym, A?e problemy z obsadA� dyA?urA?w nie ominA� naszej placA?wki – mA?wi lek. Piotr Jurczak, z-ca dyr. ds. lecznictwa w WojewA?dzkim Szpitalu Podkarpackim w KroA�nie.
Co przez A�wiA�ta dziaA�o siA� w przemyskiej lecznicy nie udaA�o siA� nam ustaliA�, bo caA�a administracja na czele z dyrekcjA� wziA�A�a sobie wolne z pracy, naleA?ne oczywiA�cie za 6 stycznia – Trzech KrA?li.
Najgorzej w szpitalu na gA?rce
Najtrudniejsza sytuacja jest w KSW nr 2, gdzie wypowiedzenia ponadnormatywnej pracy zA�oA?yA�o 184 lekarzy (95 rezydentA?w) na 440 zatrudnionych. Mimo zapewnieA� dyrekcji placA?wki, A?e te braki nie spowodujA� zakA�A?ceA� w funkcjonowaniu szpital, w tym stanie rzeczy bardzo trudno byA�o dopiA�A� grafiki na styczeA�. Wystarczy jedno zachorowanie lekarza, wziA�cie urlopu na A?A�danie, by misterny plan pA�kA� jak baA�ka mydlana. – To juA? skutkuje tym, A?e na kilku oddziaA�ach: noworodkowym, pediatrycznym, ginekologicznym, na neurologii, kardiologii czy chorobach wewnA�trznych wprowadzono system pracy zmianowej. To nie gwarantuje ani ciA�gA�oA�ci opieki medycznej, ani moA?liwoA�ci wykonywania wiA�kszoA�ci usA�ug medycznych. Oznacza to, A?e szpital bA�dzie pracowaA� w systemie ostrodyA?urowym, czyli bA�dziemy zaA�atwiaA� tylko pacjentA?w w stanach zagroA?enia A?ycia – mA?wi ZdzisA�aw Szramik, wiceprzewodniczA�cy ZarzA�du Krajowego OgA?lnopolskiego ZwiA�zku Zawodowego Lekarzy.
Ministerstwo umyA�o rA�ce
WiedzA�c o coraz wiA�kszej liczbie wypowiadanych umA?w o pracy ponadlimitowej lekarzy, 19 grudnia 2017 roku, minister zdrowia przedstawiA� propozycjA� rozporzA�dzenia, ktA?re oddaje dyrektorowi szpitala zupeA�nA� swobodA� w organizowaniu dyA?urA?w medycznych i – po czA�A�ci – pracy poradni przyszpitalnych oraz nocnej pomocy lekarskiej. Zgodnie z tym rozporzA�dzeniem dyrektor bA�dzie mA?gA� teraz zdecydowaA�, A?e np. na chirurgii bA�dzie dyA?urowaA� ginekolog, a na neurologii i laryngologii internista, ktA?ry jednoczeA�nie bA�dzie doglA�daA� chorych na oddziale chorA?b wewnA�trznych i a�zdochodziA�a�? do punktu nocnej pomocy lekarskiej. PaA�stwo zatem a�zumyA�o rA�cea�? od tego, w jaki sposA?b dyrektorzy szpitali zapewniA� bezpieczeA�stwo chorych poza tzw. normalnA� ordynacjA� szpitala. Nie przejmuje siA�, czy dyrektor wyznaczy odpowiedniA� liczbA� lekarzy, czy na kaA?dym oddziale bA�dzie kompetentny lekarz, czy bezpieczeA�stwo chorych nie bA�dzie naraA?one.
Od 1 paA?dziernika dziaA�aA� zaczA�A�a sieA� szpitali, ktA?rej ideA� byA�o stworzenie pacjentom kompleksowej opieki i zagwarantowanie opieki A�wiA�tecznej i nocnej, dziA�ki czemu miaA�y zostaA� odciA�A?one SOR-y i izby przyjA�A�. MiaA�o byA� lepiej…
a�zTaka sytuacja jest niedopuszczalna i niezgodna z przepisami. Szpitale winny realizowaA� umowA� zawartA� z POW NFZ. W zwiA�zku z powyA?szym do dyrekcji obu placA?wek (KSW nr 1 i 2) oraz do UrzA�du MarszaA�kowskiego, wystosowano pisma monitujA�ce, wzywajA�ce zapobieA?eniu zaistniaA�ej sytuacjia�? – czytamy w komunikacie POW NFZ.
Anna Moraniec



26 Responses to "Bunt lekarzy zaboli chorych"