
DĘBICA. Nagoszyn, Zawada, Latoszyn, Straszęcin czyli kogo będą chcieli włączyć do miasta?
Radni Dębicy naciskają burmistrza aby postarał się o rozszerzenie miasta. Dębiccy rajcy podjęli nawet w tym celu specjalną uchwałę. Niestety nie wnosi ona żadnych konkretów, a pozostawia wiele niedomówień.
Na ostatniej sesji dębickiej Rady Miasta jednogłośnie przyjęto uchwalę nakazującą burmistrzowi działania mające na celu doprowadzenie do poszerzenia granic miasta. Niestety, uchwała nie precyzuje, jakie działania ma podjąć burmistrz Paweł Wolicki i urzędnicy z magistratu.
Uchwała nie sugeruje też kierunków poszerzenia oraz czasu, kiedy miałoby to nastąpić. W zasadzie radni tylko zobowiązali uchwałą burmistrza do działania. Już dziś wiadomo, że nie będzie to proste. Potencjalne kierunki rozszerzenia to wschód poprzez włączenie Nagawczyny i Zawady, lub ich części. Jest to dobrze zabudowany obszar z rozwiniętą infrastrukturą, położony przy drodze krajowej nr 4. Miasto może też być zainteresowane rozwojem w kierunku południowo–zachodnim, czyli wchłonięciem Latoszyna oraz kierunkiem zachodnim tj. przyłączeniem Straszęcina, albo przynajmniej tej części wioski położonej na wschód od Wisłoki.
Niewykluczone jest też przesunięcie granic na północ i wchłoniecie Kędzierza i Kozłowa położonych przy drodze wojewódzkiej Dębica – Mielec.
Artur Getler



5 Responses to "Burmistrz musi poszerzać Dębicę"