Burza wokA?A� wodnego placu zabaw

W Mielcu od kilku lat dziaA�a kompleks basenA?w otwartych. Teraz bA�dzie dodatkowo wodny plac zabaw. Fot. PaweA� Galek
W Mielcu od kilku lat dziaA�a kompleks basenA?w otwartych. Teraz bA�dzie dodatkowo wodny plac zabaw. Fot. PaweA� Galek

MIELEC. Czy aquapark dla dzieci za ponad trzy miliony zA� jest naprawdA� niezbA�dny?

NiemaA�e kontrowersje wywoA�uje planowana w tym roku budowa wodnego placu zabaw. Nie chodzi juA? o samA� inwestycjA�, a o jej koszt, ktA?ry wynosi ok. 3,5 mln zA�. Bo w sytuacji, kiedy budA?et miasta trzeszczy w szwach i zbliA?a siA� nieuchronnie do granicy ustawowego poziomu zadA�uA?enia, taki doA�A� ekstrawagancki wydatek jest doA�A� dziwny.

Budowa placu wodnego zabaw to inicjatywa radnych PiS, ktA?rzy majA� realnA� wA�adzA� w mieleckim samorzA�dzie. Inwestycja pod wzglA�dem dokumentacyjnym zostaA�a w zasadzie przygotowana w ub.r. – Zadanie to wprowadza jakA�A� innowacjA� w mieA�cie. Jest to teA? zwiA�zane z poprawA� funkcjonowania basenu otwartego, szczegA?lnie pod kA�tem maA�ych dzieci. Chcemy w jakiA� sposA?b to poA�A�czyA� – tA�umaczy Mariusz Ryniewicz, szef klubu radnych PiS.

a�zNonsens, ktA?ry kosztuje 3,5 mln zA�a�?
Pozostali radni nie zostawiajA� jednak suchej nitki na tym przedsiA�wziA�ciu. – Zadanie to podyktowane jest bardziej kalendarzem wyborczym niA? faktycznA� potrzebA�. Tym bardziej, A?e obiekt ten bA�dzie sA�uA?y mieszkaA�com przez trzy miesiA�ce w roku – mA?wi radny Dominik Surowiec. – Gdyby to zadanie byA�o dofinansowane ze A�rodkA?w zewnA�trznych, choA�by w poA�owie, to nie rodziA�oby tyle wA�tpliwoA�ci. Tymczasem pA�acimy za nie z wA�asnej kasy.

– Musimy mieA� wiA�c A�wiadomoA�A�, A?e przez wartoA�A� tej inwestycji bA�dziemy musieli zwiA�kszyA� kredyt na priorytetowA� budowA� hali sportowej. Poza tym jest wiele innych pilnych zadaA� do realizacji, choA�by budowa przyszkolnych sal gimnastycznych – zaznacza.

W podobnym tonie wypowiada siA� radny MieczysA�aw Wdowiarz: – Ten park wodny to jest jakiA� nonsens. Okazuje siA�, A?e ten nonsens kosztuje dziA� 3,5 mln zA�. On niczego nie wnosi i niczego nie poprawia. Tak mamy dbaA� o rozwA?j miasta? – nie kryje emocji.

Wiceprezydent jest za, a nawet przeciw
Radny PiS, Krzysztof Szostak, odpiera zarzuty: – Dlaczego ta inwestycja nie jest dofinansowana? Przepraszam bardzo, ale to nie pytanie do radnych, tylko do urzA�du. PoczA�tkowo koszt zadania opiewaA� na 1,5 mln zA�. Kwota ta zostaA�a zwiA�kszona, aby zmodernizowaA� kilka urzA�dzeA� na terenie basenA?w otwartych. Jest tam jeszcze kwestia brodzika. To jest jedyna atrakcja dla maA�ych dzieci w wieku 1-6 lat. Jest on w bardzo zA�ym stanie technicznym, praktycznie nie ma tam A?adnej atrakcji – zaznacza Szostak.

Wiceprezydent Jan MyA�liwiec nie mA?wi nie, ale teA? nie mA?wi tak: – PomysA� na wodny plac zabaw podoba mi siA�, tylko nie mogA� go uznaA� za priorytet. Jest nim przede wszystkim budowa hali sportowej – oA�wiadczyA�. – Nie atakujA� tego przedsiA�wziA�cia, bo ono jest dobre. Ale wolaA�bym przeznaczyA� te A�rodki np. na obniA?enie niskiej emisji. Bo jeA?eli powietrze bA�dzie brudne, to rodziny stA�d wyjadA�. A to dla nich ma byA� przecieA? ten wodny plac zabaw.

PaweA� Galek

One Response to "Burza wokA?A� wodnego placu zabaw"

Leave a Reply

Your email address will not be published.