Burza wokół zarobków w żłobkach

80 proc. pracowników mieleckich żłobków zarabia najniższą krajową. Fot. Zespół Żłobków Miejskich w Mielcu, Paweł Galek

Jak się okazuje, 80 proc. osób pracujących w mieleckich żłobkach miejskich zarabia najniższą krajową. Magistrat tłumaczy to brakiem pieniędzy. Opozycja ripostuje, że nie jest tak źle, skoro znalazły się środki na kupno samochodu służbowego i remont gabinetu prezydenta za łączną kwotę 300 tys. zł. Radni przestrzegają też, że jeśli się to nie zmieni, pracownicy miejskich żłobków mogą zmienić miejsce zatrudnienia.

O tym, że większość osób pracujących w żłobkach zarabia najniższą krajową, radni dowiedzieli się na jednym z ostatnich posiedzeń Komisji Oświaty Kultury.

„Inaczej rozkładać akcenty”

– Jednocześnie słyszymy od pani wiceprezydent, że nie ma sposobu na poprawę tej sytuacji. Że nie ma na to pieniędzy w kasie miasta – grzmiał radny Radosław Swół. – Problem w tym, że niedawno zakupiono samochód służbowy dla pana prezydenta za 150 tys. zł. brutto, a także wyremontowano jego gabinet wraz z sekretariatem za drugie ponad 150 tys. zł.
– Proszę mnie zrozumieć, ja nie oczekuję i nie chcę, żeby pan prezydent chodził na piechotę albo jeździł komunikacją miejską. Uważam, że dobry samochód mu się należy. Niemniej jednak, moim zdaniem, powinno się trochę inaczej rozkładać akcenty. Większą chlubę niż drogi samochód i piękny gabinet przyniesie panu prezydentowi to, że pracownicy żłobków i innych miejskich placówek będą zarabiać lepiej – dodał Swół.
Prezydent Jacek Wiśniewski tłumaczył, że remont pomieszczeń w budynku Urzędu Miasta był konieczny, tak samo jak zakup samochodu służbowego dla pracowników.

„Podejmujemy działania”

Głos zabrała także wiceprezydent Adriana Miłoś, do której „pił” radny Swół: – Jest mi trochę przykro, że po naszej rozmowie, w której wyraziłam zatroskanie, że te zarobki faktycznie są nie za wysokie. Mówiłam, że sytuacja finansowa miasta jest trudna i szybko nie będzie lepsza. Tymczasem pan radny przedstawia sprawę w taki sposób. Ustawowy wzrost najniższego wynagrodzenia skrzywdził jednocześnie te osoby, które nie mogą liczyć na żadną podwyżkę, także w naszych jednostkach. Podejmujemy działania w tym zakresie – zapewniła.
Sprawa będzie miała swój ciąg dalszy. Radny Jarosław Szczerba w piątek (5 bm.) złożył interpelację do prezydenta miasta w sprawie podwyższenia najniższego wynagrodzenia pracowników żłobków.
– Praca osób zajmujących się najmłodszymi mielczanami powinna być doceniona. Utrata doświadczonych pracowników na rzecz innych podmiotów z powodu najniższego wynagrodzenia może mieć poważne konsekwencje w przyszłości
– zaznaczył.

Paweł Galek

One Response to "Burza wokół zarobków w żłobkach"

Leave a Reply

Your email address will not be published.