
ŻUŻEL. 2.LŻ. Rzeszowianie gonią czołówkę i do lidera z Ostrowa Wlkp. tracą już tylko 2 punkty.
Stal Rzeszów pokonała przed własną publicznością OK Kolejarza Opole i nadal zachowuje miano niepokonanej w tym sezonie. Ekipę Mirosław Kowalika do zwycięstwa poprowadził Greg Hancock, który zapisał na swoim koncie pierwszy w tym sezonie płatny (14+1) komplet punktów. Kolejarz przyjechał do Rzeszowa bez Jarosława Krzywosza i Kamila Kamińskiego, którzy mocno porozbijali się na piątkowym treningu. Jednego z nich do szpitala musiał nawet zabrać śmigłowiec. W Stali z kolei zabrakło kapitana Nicklasa Porsinga, który z kretesem zawalił poprzednie zawody. – Nie może być tak, że po słabym występie, nie będzie zmian w składzie – argumentował swoją decyzję trener Mirosław Kowalik. Bez kapitana też był OK. i rzeszowianie bez najmniejszych problemów odprawili z kwitkiem drużynę ze stolicy polskiej piosenki. W pierwszej serii startów przewagę gospodarzy wypracowali jej juniorzy do spółki z Gregiem Hancockiem. Amerykaninowi należy się jednak żółta kartka za postawę w 4. biegu, kiedy to zostawił na rywali jadącego na 2. miejscu Arkadiusza Potońca. Junior Stali bardzo długo bronił się skutecznie przed atakami Kevina Woelberta, któremu dał się wyprzedzić dopiero na ostatnim łuku. To była jedna z nielicznych sytuacji, w której zawodnicy mijali się na torze, bowiem w innych, o kolejności na mecie decydował głównie start. – Jestem zadowolony, chociaż mam nieco problemów na starcie. Opole na początku meczu lepiej wychodziło spod taśmy, czym nieco popsuło nam szyki. Jednak jesteśmy na tyle doświadczonym zespołem, że potrafiliśmy wyciągnąć wnioski i potem było zdecydowanie lepiej – mówił Tomasz Jędrzejak, najskuteczniejszy obok Hancocka zawodnik gospodarzy. Wobec takich okoliczności, rzeszowianie mozolnie budowali przewagę, by w połowie zawodów mieć w zapasie 8 „oczek” (25-17). Wśród gości z kretesem zawodził 2. dotąd najskuteczniejszy zawodnik 2.LŻ, Richard Lowson który był tylko tłem dla liderów Stali. Ci, podobnie jak i druga linia gospodarzy, rozkręcali się z biegu na bieg, zapewniając sobie końcowy triumf już przed wyścigami nominowanymi. Klasą samą w sobie był Greg Hancock, który nie znalazł wczoraj pogromcy. Amerykaninowi dzielnie sekundował Tomasz Jędrzejak, a cenne punkty dołożyli inni seniorzy, jak również juniorzy. Dało to w sumie najwyższe zwycięstwo w tym sezonie, co może – z perspektywy rzeszowskiej – dobrze wróżyć na niedzielne derby Podkarpacia w Krośnie.
STAL Rzeszów – OK KOLEJARZ Opole 59-31
STAL: 9. T. Jędrzejak 14 (2,3,3,3,3), 10. E. Mazur 4+2 (0,2*,2*,0), 11. N. Morris 13+1 (2,3,2*,3,3), 12. K. Baran 7+2 (1*,0,3,1,2*), 13. G. Hancock 14+1 (3,3,3,3,2*), 14. M. Rząsa 3+1 (2*,0,1), 15. A. Potoniec 4 (3,1,0)
OK KOLEJARZ: 1. O. Polis 9+1 (3,2,1*,2,1), 2. D. Gizatullin 5+2 (1,1*,2,1*,0), 3. R. Lawson 6 (0,2,1,2,1), 4. H. £êgowik 6+1 (3,1*,0,2,0), 5. K. Woelbert 4 (2,1,1,0), 6. M. Pacek 1 (1,0,0), 7. A. Bialk 0 (0,0,0).
NC: 65,21 s – G. Hancock (11. bieg). Sędziował Jerzy Najwer (Gliwice). Widzów 4 tys.
mj


