
Fot. Martyna Sokołowska
Bankowy Fundusz Gwarancyjny podpisał umowę sprzedaży stu procent akcji Banku Nowego BFG S.A., czyli byłego Podkarpackiego Banku Spółdzielczego z siedzibą w Sanoku. Pakiet większościowy
(72 proc.) objął Wielkopolski Bank Spółdzielczy, działający pod nazwą neoBANK.
Informację o sprzedaży banku przekazał w środę (27 października) Filip Dutkowski, rzecznik Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, instytucji, która wszczęła i przeprowadziła restrukturyzację Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku.
– Wraz ze sprzedażą Banku Nowego BFG S.A. zakończony został proces przymusowej restrukturyzacji PBS – poinformował rzecznik.
Jak zapewnił, „w związku ze sprzedażą, klienci Banku Nowego BFG S.A. nie muszą podejmować żadnych działań, a o kolejnych krokach związanych z przejęciem będzie informować ich neoBANK” – napisał w przesłanym do nas krótkim komunikacie.
Pracownicy: „Nie wiemy, co dalej”
Informację przekazano także pracownikom byłego sanockiego PBS-u. – W środę zostaliśmy poinformowani o sprzedaży banku. Poza lakonicznym komunikatem, informującym nas o nowym właścicielu, nie otrzymaliśmy właściwie żadnych informacji. Nie wiemy, w jakiej formie będzie w dalszym ciągu funkcjonować nasza placówka, ani czy pracownicy zachowają zatrudnienie – powiedział nam Grzegorz Matuła, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy w Banku Nowym BFG S.A.
Szef związku zawodowego przyznaje, że pracownicy obawiają się nowej sytuacji i związanej z nią ewentualnej restrukturyzacji zatrudnienia. – W najbliższym czasie chcemy spotkać się z przedstawicielami nowego właściciela, jesteśmy otwarci na rozmowy – zapewnił Grzegorz Matuła.
Upadek PBS-u
Restrukturyzacja sanockiego PBS-u rozpoczęła się 17 stycznia 2020 roku. Do placówki wkroczyli pracownicy BFG, bank został zamknięty, klienci przez trzy dni nie mogli korzystać ze swoich pieniędzy.
Restrukturyzacja banku – pierwsza w Polsce i zaledwie trzecia w Europie – była konieczna, bo jak tłumaczył wówczas Filip Dutkowski, placówce ze względu na długi groziła upadłość. Długi banku zostały oszacowane na około 183 miliony złotych.
W wyniku procesu 34 podkarpackie samorządy, które miały rachunki w PBS-ie, straciły prawie 43 procent funduszy zgromadzonych na kontach w chwili rozpoczęcia restrukturyzacji
– łącznie 63 miliony złotych. Kolejne 20 milionów złotych to straty różnych instytucji, w tym: szpitali, parafii, stowarzyszeń i fundacji oraz domów pomocy społecznej i domów dziecka, które także miały konta w sanockim banku. Sto milionów złotych stracili obligatariusze. Ich fundusze nie były objęte gwarancją. Pieniądze, jak informował BFG, zostały przeznaczone na spłatę długów sanockiego PBS-u.
Klienci indywidualni, mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa zachowały pieniądze zgromadzone na kontach w chwili rozpoczęcia restrukturyzacji.
Po kilku miesiącach walki i apeli do premiera polskiego rządu, w maju, samorządy odzyskały pieniądze. Rząd za pośrednictwem Ministerstwa Finansów zwrócił utracone fundusze z rezerwy subwencji ogólnej. Pozostałe instytucje i obligatariusze do dzisiaj nie odzyskali funduszy.
Pod lupą śledczych
Sytuację i działalność Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku bada Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. Prowadzi w tej sprawie dwa odrębne śledztwa. Jedno z nich dotyczy restrukturyzacji placówki
– śledczy sprawdzają, czy była konieczna i przeprowadzona zgodnie z prawem.
Martyna Sokołowska



5 Responses to "Były PBS sprzedany"