Były proboszcz z Hłudna oskarżany o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad dziećmi

Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

BRZOZÓW. Ksiądz został przebadany przez seksuologa i psychologa.

Wciąż nie wiadomo, kiedy rozpocznie się ponowny proces księdza Stanisława K., którego prokuratura oskarżyła o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad Bartkiem oraz Karoliną, Darią i Faustyną z zerówki w Szkole Podstawowej w Hłudnie. Jak twierdzą świadkowie, duchowny w trakcie lekcji religii opowiadał o seksie, aborcji, wkładał dziewczynkom rękę za bluzkę, chwytał je za pośladki, obejmował, a nawet ścierał błyszczyk z ust uczennic swoimi ustami. Jednemu z dzieci kazał… wąchać but. Aktualnie Prokuratura Rejonowa w Brzozowie prowadzi uzupełniające postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Sprawdziliśmy na jakim jest ono etapie.

Przypomnijmy, że wg śledczych ks. Stanisław K. znęcał się fizycznie i psychicznie nad Bartkiem w ten sposób, że podczas lekcji religii wielokrotnie naruszył nietykalność cielesną małoletniego, uderzając go w kark, twarz, targając za uszy, zarzucając kradzież pieniędzy z kościoła. Ponadto w obecności m.in. ministrantów wielokrotnie zarzucił Bartkowi kradzież pieniędzy z zakrystii w kwocie 480 zł. Ks. straszył małoletniego zawiadomieniem policji oraz przeszukaniem domu mimo braku dowodów wskazujących na winę pokrzywdzonego i wielokrotnych zaprzeczeń chłopca, że nie dopuścił się kradzieży.

Duchowny – wg śledczych – miał doprowadzić do samobójstwa Bartka
K. miał doprowadzić swoim zachowaniem do targnięcia się Bartka na swe życie w dniu 14 grudnia 2007 roku (chłopak powiesił się na drzewie nieopodal domu – przyp. wz). K. znęcał się fizycznie i psychicznie także nad małoletnimi uczennicami, tj. Faustyną, Darią i Karoliną, wielokrotnie naruszył ich nietykalność cielesną – bił dziewczynki po rękach, ciągnął za uszy i włosy, podnosił za brodę oraz krzyczał. Nieletni samobójca zostawił list, w którym oskarżył K. o bezpodstawne posądzenie go o kradzież pieniędzy z kościoła. W liście, który jest jednym z głównych dowodów w sprawie, Bartek napisał m.in. takie słowa: „Nienawidzę łysego (…), musiałem to zrobić, ponieważ mówił, że go okradłem (…)”.

Brzozowski sąd skazał duchownego na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5. Sąd Okręgowy w Krośnie wyrok uchylił i zdecydował, że brzozowska prokuratura ma przeprowadzić postępowanie uzupełniające, które aktualnie trwa. – Na początku maja ks. K. został przebadany przez biegłego seksuologa i psychologa. Aktualnie czekamy na opinie. Dopiero gdy je otrzymamy, podejrzany zostanie przebadany przez biegłego psychiatrę – informuje prokurator Alicja Barbara Bąk z Prokuratury Rejonowej w Brzozowie.

Prokuratura czeka na opinię seksuologiczną i psychologiczną
– Ponadto zostanie przesłuchana jedna z poszkodowanych dziewczynek, która ma ponoć posiadać dodatkowe istotne informacje w tej sprawie. Tak przynajmniej twierdzi jej matka – mówi pani prokurator.

Ile potrwa postępowanie uzupełniające? – Nie wiem. Na pewno dłużej niż początkowo zakładaliśmy, ze względu na to, że do biegłego seksuologa nie dotarły kopie akt, które przesłaliśmy pocztą. Są one niezbędne do wydania opinii. Złożyliśmy reklamację i czekamy. Niewykluczone też, że po przesłuchaniu uczennicy będziemy musieli podjąć dodatkowe czynności. Może się ponadto okazać, że biegły psychiatra nie wyda opinii po jednorazowym badaniu duchownego – dodaje.

Wioletta Zuzak

4 Responses to "Były proboszcz z Hłudna oskarżany o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad dziećmi"

Leave a Reply

Your email address will not be published.