
PRZEMYŚL, KRAJ. Rząd zapowiada zawieszenie prac nad KAS na wakacje. Celnicy: – To ruch pozorowany.
Jak poinformowało Ministerstwo Finansów w miniony czwartek (16 czerwca), podczas rozmów w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”, strona rządowa zadeklarowała zawieszenie prac nad ustawą o Krajowej Administracji Skarbowej na czas wakacji. Ma to pozwolić na głębsze analizy i rozmowy z celnikami. Ci przekonani nie są: – Naszym zdaniem, to gra na zwłokę – mówią i nie zamierzają zaprzestać protestu.
Zdaniem szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów ministra Henryka Kowalczyka, odłożenie prac nad KAS do początku września to czas na łatwiejsze wypracowanie rozwiązania, które pozwoli rządowi osiągnąć cele, jakie upatruje w stworzeniu KAS i jednocześnie będzie satysfakcjonowało celników. Dla tych ostatnich minister Kowalczyk nie jest przekonujący. – Ten taktyczny ruch strony rządowej wykonany w czwartek był ruchem pozorowanym – uważa Andrzej Marciniec, wiceprzewodniczący ZOZ ZZ Celnicy.pl przemyskiej Izby Celnej. – Przede wszystkim to tylko deklaracja, nie mam niczego na papierze, żadne porozumienie nie zostało podpisane – podkreśla związkowiec. – Naszym zdaniem, chodzi o to, że rząd chce na ten moment mieć z nami spokój, uśpić naszą czujność – dodaje. – Dlatego na razie nie zakończymy protestu – zapowiada.
W istocie teraz, gdy mamy Światowe Dni Młodzieży, protest celników to jest to, czego rządowi potrzeba najmniej. Jednocześnie wiadomo, że nie zrezygnuje on z pomysłu tworzenia KAS i nie ma pieniędzy na to, by wszystkich celników, czyli 14-tysięczną rzeszę ludzi, opatrzyć systemem mundurowych emerytur. – Te pieniądze są! Leżą na ulicy – zauważa A. Marciniec. – Gdyby tylko potraktowano poważnie prace nad aktami prawnymi, które pozwalałyby nam sprawniej i efektywniej pracować, to wpływy do budżetu byłyby ogromne – zapewnia. – Chodzi przede wszystkim o gry hazardowe, podatek VAT i akcyzę – wylicza.
Na razie minister Kowalczyk zapowiedział, że na najbliższym posiedzeniu Sejmu zwołana zostanie nadzwyczajna podkomisja ds. obywatelskiego projektu i zaopatrzeniu emerytalnym Służby Celnej. A tymczasem protest celników w postaci korzystania ze zwolnień lekarskich i urlopów na żądanie trwa. W poniedziałek w pracy nie pojawiło się 21 procent podkarpackich celników. Mimo to sytuacja na przejściach granicznych nie jest tragiczna, bo szefostwo wykonuje ruchy kadrowe w postaci przesunięć funkcjonariuszy, a ruch z uwagi na ważne święto kościelne nieco zmalał. Jedynie w Korczowej ciężarówki na wjazd do Polski czekały w poniedziałek 10 godzin.
Monika Kamińska



23 Responses to "Celnicy nie ustąpią!"