
SANOK. Edukacja zamiast handlu? Będą zmiany w Hali Targowej.
Władze miasta chcą utworzyć w Hali Targowej interaktywny ośrodek edukacyjny na wzór warszawskiego Centrum Nauki Kopernik. Miejsce jest, o pieniądze trzeba będzie się postarać.
Hala targowa istnieje od 1996 roku i od tego czasu obiekt ani razu nie był remontowany. Do tej pory miasto, które jest jego właścicielem, naprawiało jedynie doraźne usterki.
Sprzedać się nie dała
W 2011 roku rada miasta zdecydowała, że działka razem z pawilonem handlowo-usługowym pójdą pod młotek. Miało to dać spory zastrzyk finansowy do budżetu miasta. W pierwszym przetargu, który odbył się w sierpniu 2012 roku, obiekt został wyceniony na kwotę 3,9 mln zł. Nie było jednak chętnych, cena sukcesywnie więc spadała.
Kiedy w kilku przetargach nie udało się sprzedać obiektu, miasto postanowiło sprzedać halę kupcom, ale suma 2,5 miliona zł zdecydowanie przekraczała ich możliwości finansowe, nie wzięli więc udziału w przetargu.
Efektu nie przyniosły też kolejne przetargi na dzierżawę kiosków. W ostatnim, który odbył się w połowie lipca, mimo że cena została maksymalnie obniżona i wynosiła zaledwie 8 zł za metr kwadratowy miesięcznie, udało się wydzierżawić tylko jeden z 80 boksów przeznaczonych na wynajem. Obecnie na pierwszym piętrze, na którym handel jeszcze funkcjonuje, zagospodarowanych jest około 60 procent kiosków. Piętro wyżej ani jeden.
Centrum nauki na wzór „Kopernika”
Władze miasta zaczęły więc szukać innego sposobu na zagospodarowanie pustych boksów. Pojawił się pomysł, aby obiekt wyremontować, na pierwszym piętrze utrzymać handel, a drugie piętro, które od miesięcy stoi puste, przeznaczyć pod inną działalność. – Musimy patrzeć realnie i dostosować się do obecnej rzeczywistości. Jeśli mimo znaczącej obniżki opłat za dzierżawę, nie udało nam się wynająć kiosków, musimy poszukać dla nich innego przeznaczenia – mówi nam Edward Olejko, wiceburmistrz do spraw komunalnych.
Jednym z pomysłów, jaki zrodził się w urzędzie jest utworzenie w Hali „Mikrocentrum Kopernik”. Włodarze do współpracy chcą zaprosić Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Sanoku, która z powodzeniem współpracuje z lokalnymi przedsiębiorstwami. – Jeśli zapadnie decyzja o utworzeniu centrum, usiądziemy do rozmów. W uczelni z powodzeniem funkcjonuje Instytut Techniczny, który dysponuje nowocześnie wyposażoną bazą dydaktyczną i laboratoriami naukowymi. Myślę, że studenci mogliby pomóc przy tworzeniu i działalności centrum – uważa Edward Olejko.
Urząd Miasta zapowiada, że inwestycję zrealizuje dzięki pieniądzom z Unii na lata 2014 – 2020 z puli na innowacje.
Martyna Sokołowska


