
Polaków znowu czekają wyższe rachunki. Ceny gazu dla gospodarstw domowych wzrosną aż o 12,4 proc. Kiedy? Już od 1 sierpnia. Zmiana taryfy zaproponowanej przez PGNiG została potwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki. – To już druga zmiana taryfy zatwierdzonej temu przedsiębiorstwu przez Prezesa URE – wskazuje organ.
Paliwo, materiały budowlane, żywność, prąd czy odzież – to tylko wybrane produkty i opłaty, które w ostatnich miesiącach niezwykle podrożały. Teraz do tego grona dołączają rachunki za gaz. Prezes URE zatwierdził zmianę taryfy na sprzedaż gazu spółce PGNiG Obrót Detaliczny. Obejmuje ona wyłącznie odbiorców w gospodarstwach domowych. – To już druga zmiana taryfy zatwierdzonej temu przedsiębiorstwu przez Prezesa URE w grudniu 2020 r. Ze względu na wzrosty cen gazu na rynkau hurtowym (Towarowa Giełda Energii, TGE), gdzie PGNiG OD kupuje gaz dla swoich odbiorców, spółka wystąpiła o zmianę taryfy, którą regulator zatwierdził w kwietniu. Wtedy to, po raz pierwszy od 2019 r., ceny gazu wzrosły o 5,6 proc. – przypomina URE.
Teraz podwyżka jest jeszcze większa. Jak słyszymy, w lipcu br. PGNiG OD ponownie wystąpiło do regulatora z wnioskiem o zmianę taryfy na sprzedaż gazu, motywując konieczność podwyżki cen dalszym wzrostem kosztów zakupu gazu na Towarowej Giełdzie Energii, gdzie od początku roku – podobnie jak na pozostałych rynkach europejskich – obserwujemy stały wzrost cen gazu. Obecna zmiana taryfy oznacza wzrost cen gazu aż o… 12,4 proc.! Stawki opłat abonamentowych pozostają natomiast na niezmienionym poziomie.
Co podwyżki cen gazu mogą oznaczać? Zdaniem ekonomistów, wzrost inflacji, która już dziś i tak jest niezwykle wysoka. Wielu ekspertów przewiduje, że inflacja uplasuje się na koniec roku na poziomie nawet 5 proc.
Kamil Lech


