
KRAJ, PODKARPACIE. Pomimo że w ostatnim czasie spadły ceny energii elektrycznej, wzrost inflacji spowodowała droga żywność, w tym owoce i warzywa.
– Drogo, drogo, drogo – mówią Polacy, obserwując m.in. ceny żywności na sklepowych półkach i targowiskach. Nastroje konsumentów wydają się odzwierciedlać najnowsze dane Eurostatu, wskazujące na wysoką inflację w Polsce. Ceny konsumpcyjne w naszym kraju rosną najszybciej wśród wszystkich państwach Unii Europejskiej. Czy będzie jeszcze drożej?
W ostatnich miesiącach produkty żywnościowe w Polsce znacznie podrożały. Mowa m.in. o nabiale, mięsie, wędlinach, napojach, a przede wszystkim owocach i warzywach. Przykładowo kilogram jabłek na Podkarpaciu kosztuje średnio 5 – 6 zł, młodych ziemniaków 3 – 4 zł, a czereśni 13 – 22 zł. Wcale nie tańszy jest bób, fasola szparagowa czy borówki amerykańskie.
Powodów drożyzny cenowej jest mnóstwo, począwszy od warunków pogodowych, przez wyższe koszty pracy (rosnące pensje pracowników, wyższe rachunki m.in. za odbiór śmieci), kończąc na czynnikach konsumpcyjnych (coraz większy popyt przy równoczesnym relatywnym bogaceniu się). Ogromne ceny produktów żywnościowych odzwierciedla wysoka inflacja. Nikt jednak nie przypuszczał, że będzie ona najwyższą w całej Unii Europejskiej! Część ekonomistów przewidywała, że pandemia koronawirusa, a w efekcie kryzys gospodarczy spowoduje spadek wskaźnika, tymczasem jak podaje Eurostat, inflacja (wskaźnik HICP) w maju wyniosła aż 3,4 proc. Mowa o wzroście z poziomu 2,9 proc., który zaobserwowano jeszcze w kwietniu. Dla porównania, średnia dla całej Unii w maju wyniosła… 0,6 proc.! – To kolejny raz z rzędu, kiedy przodujemy w rankingu wysokiej inflacji, co spowodowane jest m.in. hojną polityką społeczną państwa nie związaną z rynkiem pracy, a rozdawaniem pieniędzy – przekonuje Dominik Łazarz, ekonomista z WSIiZ w Rzeszowie. – Raczej w najbliższym czasie nie powinniśmy się spodziewać lepszej sytuacji – dodaje.
Kamil Lech



4 Responses to "Ceny w Polsce rosną najszybciej wśród krajów Unii Europejskiej"