Charakterni „Czeczeńcy”

Piłkarze ręczni SPR Stali rozegrali przed sezonem sporo meczów towarzyskich. Wygrali m.in. II Memoriał im. Antoniego Weryńskiego rozegrany w Mielcu. Fot. Facebook SPR Stali Mielec
Piłkarze ręczni SPR Stali rozegrali przed sezonem sporo meczów towarzyskich. Wygrali m.in. II Memoriał im. Antoniego Weryńskiego rozegrany w Mielcu. Fot. Facebook SPR Stali Mielec

PIŁKA RĘCZNA. SUPERLIGA. Sezon z zagadkami w tle.

W środę, 3 września, meczem Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław rozpoczął się nowy sezon PGNiG SuperLigi Mężczyzn. W sobotę po raz pierwszy na ligowe boisko wybiegną szczypiorniści SPR Stali Mielec, którzy podejmą w „małej świętej wojnie” Azoty Puławy.

Ciężko odmówić podopiecznym Pawła Nocha charakteru i samozaparcia. Upór i miłość do swojego „zawodu” to zresztą główne wyznaczniki ich funkcjonowania w ostatnich miesiącach. Klub wciąż nie porozumiał się bowiem z Polską Grupą Energetyczną w sprawie przedłużenia umowy sponsorskiej, a choć zawodnicy postanowili dać temu burzliwemu „związkowi” kolejną szansę, może to bezpośrednio odcisnąć piętno na ich formie sportowej. – Kiedy wychodzimy na boisko, zapominamy o tych kłopotach. Jednak, choćby w trakcie treningów, coś z tyłu głowy nie daje spokoju. Musimy sobie z tym wspólnie poradzić. Byliśmy bardzo długo cierpliwi, ale odetchniemy dopiero kiedy będą konkrety. Wtedy będzie czas na radość – tak całą sytuację ocenia Łukasz Janyst, który w Mielcu gra już kilka ładnych lat.

– Chłopcy naprawdę sporo wytrzymują, dlatego należy się im szacunek – mówi z kolei w ciepłych słowach Zygmunt Szklarz, wiceprezes klubu. – Są zdeterminowani, żeby w sobotę udowodnić, iż nie są zlepkiem przypadkowych zawodników, którzy mają ochotę trochę porzucać piłką. Wyjdą na mecz skoncentrowani i zapewne podwójnie zmotywowani – dodaje.

Sprawa podpisania kontraktu z PGE ciągnie się od kilku miesięcy, jednak na szczęście widać coraz jaśniejsze światełko w tunelu. Wiążące decyzje zapadną prawdopodobnie w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Doświadczenie z Nowego Sadu
Stal w przerwie wakacyjnej opuściło trzech graczy: Lech Kryński (Pogoń Szczecin), Antonio Pribanić (HCM Minaur Baia Mare) i Nikola Dżono (powrót do Chorwacji z powodów rodzinnych). W ich miejsce klub pozyskał Damiana Krzysztofika, który wrócił do lotniczego miasta po rocznej przerwie na występy w słowackim Tatranie Presov oraz Nebojse Nikolića. 36-letni Serb dobrze prezentował się w sparingach i, choć pochodzący z Nowego Sadu bramkarz do najmłodszych nie należy, wiązane są z nim spore nadzieje. – Nebojsa posiada ogromne doświadczenie, trochę w tej bramce już stał i dobrze wie, czym przeciwnik może zaskoczyć. Mam nadzieję, że w lidze, podobnie jak w sparingach, utrzyma poziom, na którym tak bardzo nam zależy – charakteryzuje nowego kolegę Rafał Gliński.

Stal to bez wątpienia personalnie zespół mogący walczyć nawet o brązowy medal. Wszystko zależeć będzie jednak od tego, kiedy i czy w ogóle klub wzmocni swoje „fundamenty”.

KADRA SPR STAL MIELEC
Bramkarze: Krzysztof Lipka, Nebojsa Nikolić
Obrotowi: Mirosław Gudz, Piotr Krępa, Damian Krzysztofik
Rozgrywający: Michał Adamuszek, Rafał Gliński, Kamil Krieger, Michał Obiała, Marek Szpera, Grzegorz Sobut
Skrzydłowi: Michał Chodara, Łukasz Janyst, Damian Kostrzewa, Paweł Wilk

Tomasz Czarnota

Leave a Reply

Your email address will not be published.