
RZESZÓW, PODKARPACIE. – To powinno być zrobione w latach 90. – mówią działacze Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych
– Naszym celem jest dekomunizacja wymiaru sprawiedliwości, która nie nastąpiła po 1989 roku – mówi Włodzimierz Nowak, koordynator Podkarpackiego Oddziału Europejskiego Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych i Faszystowskich, które zwróciło się do Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie z prośbą o udostępnienie wykazu sędziów i prokuratorów, którzy występowali w procesach politycznych działaczy opozycji w okresie lat 80. w PRL na Podkarpaciu.
Centrum chce również wglądu do materiałów wytworzonych przez funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości, którzy występowali w procesach politycznych na Podkarpaciu (chodzi m.in. o akty oskarżenia, wyroki, akta personalne) oraz udostępnienia listy sędziów i prokuratorów będących Tajnymi Współpracownikami Służby Bezpieczeństwa.
– Chcemy wykryć i skazać ludzi, którzy w sposób wręcz bezczelny walczyli z podziemiem niepodległościowym. Ich liczba jest trudna do ustalenia na chwilę obecną. Zakładamy, że wiele akt zostało zmieszczonych – tłumaczy Janusz Szkutnik, działacz centrum.
Celem organizacji jest również pomoc poszkodowanym oraz doprowadzenie do osądzenia ludzi, którzy poprzez PRL-owski wymiar sprawiedliwości działali na szkodę narodu polskiego.
– Chcemy również pomóc ministrowi sprawiedliwości w weryfikacji obecnych sędziów i prokuratorów, bo, jak wiadomo, pan minister nie jest w stanie wniknąć we wszystkie struktury – dodaje Nowak. – Nie można zreformować państwa bez reformy wymiaru sprawiedliwości. To, co powinno być zrobione w latach 90., my robimy teraz – dodaje.
Centrum zapewnia również bezpłatne pisanie pozwów i obsługę prawną w sądach dla osób pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości zarówno w czasach PRL-u, jak i obecnie.
Arkadiusz Rogowski



3 Responses to "Chcą dekomunizacji wymiaru sprawiedliwości"