Chcą poprawy bezpieczeństwa

W miejscu tragicznego wypadku do dzisiaj stoją znicze. Fot. Martyna Sokołowska

GMINA ZAGÓRZ. Po tragicznym wypadku mieszkańcy…

– Wyciąć krzaki, zbudować chodniki i oświetlenie – mieszkańcy Poraża, gdzie pijany kierowca zabił 14-letnią Dominikę, domagają się od włodarzy działań i poprawy bezpieczeństwa na „zakręcie śmierci”.

W piątek Poraż pożegnał 14-letnią Dominikę. Dziewczynka spoczęła na miejscowym cmentarzu. W pogrzebie wzięła udział rodzina, przyjaciele, koledzy ze szkoły i mieszkańcy Poraża. Do dzisiaj wszyscy tutaj żyją tragicznym wypadkiem. Doszło do niego w sobotę, 13 czerwca, na ul. Karpackiej w Porażu. 14-letnia Dominika z koleżanką wracały do domu. Krótko po godz. 21 w dziewczynki wjechało rozpędzone osobowe audi. Siła uderzenia była tak duża, że odrzuciła Dominikę kilkanaście metrów dalej. Jej koleżanka, mimo że również została ranna, zdołała dotrzeć do jej domu i poinformować rodziców dziewczynki, że nie może jej znaleźć. Dominikę odnaleziono kilkanaście metrów od miejsca wypadku. Była nieprzytomna, ratownicy od razu rozpoczęli reanimację, ale życia dziewczynki nie udało się uratować. Jej ranną koleżankę przetransportowano do szpitala w Sanoku, a później w Rzeszowie. Okazało się, że ma wstrząs mózgu i obrażenia wewnętrzne. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierowca uciekł z miejsca wypadku. Po około pół godziny mieszkańcy znaleźli go ukrywającego się w okolicach miejscowego stadionu piłkarskiego. Okazało się, że jest pijany. W organizmie miał promil alkoholu. Trafił do policyjnego aresztu, gdzie przebywa do dzisiaj. Usłyszał trzy zarzuty, w tym spowodowania pod wpływem alkoholu wypadku ze skutkiem śmiertelnym, prowadzenia pod wpływem alkoholu i nieudzielenia pomocy ofiarom wypadku. Łącznie grozi mu do 12 lat więzienia.

W miejscu tragicznego wypadku do dzisiaj stoją znicze. Mieszkańcy skarżą się, że zakręt jest bardzo niebezpieczny. Twierdzą, że wielokrotnie apelowali do włodarzy o budowę chodników i oświetlenia. – Kierowcy nawet na zakręcie nie zwalniają, tylko go „ścinają”. Nieraz byłem świadkiem niebezpiecznych sytuacji, do jakich tutaj dochodziło – mówi nam jeden z mieszkańców. Gmina ma w planie budowę chodników. Pierwszy odcinek o długości prawie 400 m ma powstać zaraz przy wjeździe do miejscowości. Drugi o długości 600 m w centrum Poraża. Inwestycje ruszą, jak będą na to pieniądze. – Bezpieczeństwo jest najważniejsze. Włodarze muszą zareagować i zrobić wszystko, aby taka tragedia nigdy więcej się nie powtórzyła – uważa jeden z naszych rozmówców.

ms

One Response to "Chcą poprawy bezpieczeństwa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.