Chcą się uczyć na naszych błędach

Rekonesans został przeprowadzony w ramach trwającego od 26 do 28 czerwca br. w Rzeszowie spotkania Dyrektorów Generalnych ds. Ochrony Ludności Państw Grupy Wyszehradzkiej, którego głównym tematem były powodzie oraz związana z nimi komunikacja kryzysowa i współpraca transgraniczna. Fot. Bogdan Myśliwiec
Rekonesans został przeprowadzony w ramach trwającego od 26 do 28 czerwca br. w Rzeszowie spotkania Dyrektorów Generalnych ds. Ochrony Ludności Państw Grupy Wyszehradzkiej, którego głównym tematem były powodzie oraz związana z nimi komunikacja kryzysowa i współpraca transgraniczna. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Odpowiedzialni za ochronę ludności decydenci z Czech, Węgier i Słowacji przyjechali zobaczyć, jak poradziliśmy sobie z odbudową wałów uszkodzonych przez powódź.

Przerwany w 2010 roku wał w Koćmierzowie, zalane dwukrotnie Zalesie Gorzyckie oraz most na rzece Łęg koło Gorzyc, z którego trzy lata temu służby ratunkowe oraz Jednostki Wojska Polskiego prowadziły ewakuację mieszkańców Trześni, Sokolnik, Furman oraz Orlisk, przyjechali zobaczyć dyrektorzy odpowiedzialni za ochronę ludności z Czech, Węgier i Słowacji. Chcą uniknąć strat, które wyrządziła u nas wielka fala.

27 czerwca Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, generał brygadier Wiesław Leśniakiewicz, wraz z zastępcą nadbryg. Markiem Kowalskim oraz dyrektorami generalnymi ds. ochrony ludności Czech, Węgier i Słowacji przeprowadzili na terenie  Sandomierza oraz powiatu tarnobrzeskiego rekonesans terenów dotkniętych powodzią w 2010 r.

– Głównym celem rekonesansu było zapoznanie z sytuacja powodziową oraz zakresem działań prowadzonych przez służby ratownicze w czasie powodzi, która miała miejsce na tych terenach w maju i czerwcu 2010 roku – wyjaśnia bryg. Andrzej Babiec, komendant miejski PSP w Tarnobrzegu.

Wizytacja rozpoczęła się od miejsca przerwania wału wiślanego w Koćmierzowie oraz w rejonie Huty Szkła Pilkington w Sandomierzu, gdzie podczas powodzi prowadzona była heroiczna i wygrana walka załogi i służb ratunkowych w celu obrony zakładu przed zalaniem.

Z Sandomierza delegacja udała  się do Zalesia Gorzyckiego, a następnie na mostu na rzece Łęg w Gorzycach, skąd 20 maja 2010 r. służby ratownicze oraz jednostki Wojska Polskiego prowadziły ewakuację mieszkańców czterech zalanych kilkumetrową falą wsi.

Tarnobrzescy strażacy trzy lata temu pomagali walczyć ze skutkami powodzi przez wiele tygodni. Mają doświadczenie przejścia przez ten sam teren dwóch fal powodziowych. Wielokrotnie analizowali podejmowane wówczas działania i chętnie dzielą się zdobytym doświadczeniem z sąsiadami. W grupie państw, które współpracują w kwestii ochrony przeciwpowodziowej wszyscy mają świadomość, że fale powodziowe nie znają granic i od skuteczności systemu ochrony jednego państwa może zależeć bezpieczeństwo sąsiadujących z nim krajów.

Małgorzata Rokoszewska

Leave a Reply

Your email address will not be published.