Chcą wykorzystać królową polskich rzek (ZDJĘCIA)

Widok wartowników pilnujących przejścia granicznego między zaborami robi wrażenie, niewykluczone, że już wkrótce Wisła i San staną się szlakiem turystycznym i wzdłuż jej brzegów przybędzie takich atrakcji. Fot. Bogdan Myśliwiec
Widok wartowników pilnujących przejścia granicznego między zaborami robi wrażenie, niewykluczone, że już wkrótce Wisła i San staną się szlakiem turystycznym i wzdłuż jej brzegów przybędzie takich atrakcji. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Samorządy miast położonych nad Wisłą łączą siły, by nie zmarnować szansy, jaką daje im taka lokalizacja.

Czy Wisła ich połączy? Mają nadzieję, że tak i to nie tylko na mapie. Samorządowcy z gminy Gorzyce, Baranowa Sandomierskiego, Tarnobrzega, Sandomierza, Zaleszan i Radomyśla nad Sanem spłynęli razem Wisłą i Sanem i opracowują koncepcje wspólnych działań z tymi rzekami w roli głównej.

– Ideą spływu, którego hasło przewodnie brzmiało: „Wisła nad połączy” było m.in. przygotowanie spójnych i wspólnych koncepcji inwestycyjnych, turystycznych, kulturalnych, sportowych i promocyjnych w obrębie Wisły i Sanu oraz opracowanie działań i koncepcji wydarzeń na rok przyszły, który, jak wiadomo, będzie Rokiem Wisły 2017 – informuje Monika Zając z Urzędu Gminy Gorzyce, który był inicjatorem współpracy samorządów.

Początek spływu nie był przez jego organizatorów wybrany przypadkowo.

– Nasz spływ rozpoczęliśmy w miejscu przejścia granicznego pomiędzy zaborami Carską Rosją a Cesarstwem Austro-Wegier, czyli na przeprawie promowej przez Wisłę w Baranowie Sandomierskim – mówi Monika Zając. – W miejscu tym od kilku dni można zobaczyć nietypową atrakcję turystyczną.

27 sierpnia na przeprawie promowej na Wiśle w Baranowie Sandomierskim dokonano otwarcia zrekonstruowanego przejścia granicznego pomiędzy zaborami: carską Rosją i Cesarstwem Austro-Węgierskim. To właśnie tu przebiegała kiedyś granica. Pojawiła się tablica informacyjna przedstawiająca przebieg granicy w czasie zaborów oraz plansze z postaciami wartowników ówczesnych państw zaborczych.

Samorządowcy z północy Podkarpacia i z Sandomierza liczą, że wspólnymi siłami przygotują więcej atrakcji w oparciu o Wisłę i San i już wkrótce zaskoczą nimi mieszkańców tego regionu i turystów.

mrok

[print_gllr id=192600]

Leave a Reply

Your email address will not be published.