Chcesz być policjantem? Jedź do Warszawy

Praca w policji jest nadal atrakcyjna i to na tyle, że na Podkarpaciu wstrzymano nabór do tej służby. Fot. Autor
Praca w policji jest nadal atrakcyjna i to na tyle, że na Podkarpaciu wstrzymano nabór do tej służby. Fot. Autor

PODKARPACIE. Mieszkańcy Podkarpacia, którym marzy się praca w policji, mogą składać dokumenty o przyjęcie w stolicy.

Służba w policji jest tak atrakcyjna, że stoły policyjnych kadrowców w Rzeszowie aż uginają się od kilku tysięcy złożonych dokumentów o przyjęcie. Tymczasem komendant wojewódzki wstrzymał nabór nowych podań o pracę. Jest jednak wyjście z tej sytuacji – złożyć dokumenty w warszawskiej policji, która, jak dowiedzieliśmy się w tamtejszych kadrach, ma mnóstwo wakatów.

W podkarpackiej policji pracuje około 4,5 tys. funkcjonariuszy. Tym samym jest to jeden z największych zakładów pracy w regionie. I to taki, który jest pewny, bo nikt policji nie zamknie. To pracodawca, który jest solidną firmą, bo oprócz stałej pensji funkcjonariusz dostaje ponadto mundurówkę, nagrodę roczną – tzw. trzynastkę, a także świadczenia w ramach systemu socjalnego. Stąd tyle podań o pracę.

– Na Podkarpaciu wstrzymana jest rekrutacja, bo mamy ogromną liczbę podań o przyjęcie i nie chcemy nikogo oszukiwać, że mamy wolne miejsca – mówi komisarz Paweł Międlar, rzecznik prasowy podkarpackich policjantów. – Na razie nie wiadomo, kiedy znowu będziemy przyjmować podania, bo to zależy od wielu czynników, m.in. sytuacji kadrowej – dodaje.

Warszawa wita kandydatów z otwartymi rękami
Dzwonimy do pobliskiego Lublina. – Teoretycznie podania przyjmujemy, ale nabór u nas jest wstrzymany, więc w praktyce szkoda składać te dokumenty – słyszymy w policyjnych kadrach. Podobnie jest w Łodzi. – Mamy mnóstwo podań, a przyjmujemy zaledwie kilku policjantów. Osoby spoza województwa łódzkiego mogą składać podania, ale prawdopodobnie zostaną one odrzucone już na samym wstępie, bo, powiem szczerze, jest ogromny odsiew – mówią nam w  łódzkiej policji.

W Krakowie można złożyć podanie, ale w kadrach nie wiedzę, ile osób przyjmą. Za to w stołecznej policji słyszymy: – Mamy bardzo dużo wakatów i jak najbardziej można składać u nas podania. Ostatnio przyjęliśmy 180 policjantów i cały czas ich nam brakuje.

Drogie życie w stolicy
Tyle że należy rozważyć wszystkie za i przeciw takiej decyzji. – Koszty życia, takie jak choćby wynajęcie mieszkania i dojazdy w Warszawie, są wysokie, więc coraz mniej kandydatów decyduje się na taki krok. Pensja policjanta na warunki podkarpackie jest atrakcyjna, na warszawskie już nie – tłumaczy komisarz Międlar.

Po dostaniu się do policji w Warszawie i skończeniu kursu podstawowego można napisać raport o przeniesienie na Podkarpacie. Takie rozwiązanie jest tylko teoretyczne, bo w praktyce bardzo ciężko się przenieść, ponieważ szefowie komendy stołecznej nie chcą wypuścić z rąk młodych policjantów, bo sami potrzebują ich wielu na ulicach Warszawy. Dodatkowo służba jest ciężka, bo w stolicy jest o wiele większa przestępczość niż w Rzeszowie.

– Nawet takie zabezpieczenie meczu Legia – Lech to ogromne wyzwanie w porównaniu z np. derbami Rzeszowa – opowiada jeden z policjantów pochodzących z Podkarpacia, a służących w Warszawie. – Koszty życia rzeczywiście są większe niż na Podkarpaciu, ale jakoś sobie radzimy, bo z dwoma innymi policjantami z naszego regionu wynajmujemy mieszkanie blisko jednostki, w której służymy. Jednak taka służba to jest tylko dla młodych, i to bez rodzin, bo inaczej długo się tak nie pociągnie – dodaje.

Ile zarabia policjant (dane Komendy Głównej Policji):
– Kursant (1 grupa zaszeregowania), czyli funkcjonariusz, który przebywa na stacjonarnym szkoleniu podstawowym, zarabia miesięcznie “na rękę” średnio 1618 zł (podczas kursu ma zapewnione zakwaterowanie i jedzenie).
– Po zakończeniu szkolenia kursant zostaje mianowany policjantem w 2 grupie uposażenia, a jego zarobki rosną średnio o do 2428,98 zł.
– Z biegiem lat również rośnie wynagrodzenie. Na stanowisku referenta (3 grupa) średnia miesięczna pensja wynosi 2825,84 zł, a na stanowisku dzielnicowego i kontrolera ruchu drogowego (4 grupa) – średnio 3138,21 zł. Najliczniejszą grupę stanowią osoby zatrudnione na etatach detektywa i asystenta (5 grupa) – pracuje w niej ponad 21,6 tys. policjantów. Zarabiają oni średnio 3372,26 zł miesięcznie. Szóstą grupę zaszeregowania stanowią policjanci na stanowiskach dyżurnych i specjalistów – średnie miesięczne zarobki to w tym przypadku 3893,16 zł.

Grzegorz Anton

6 Responses to "Chcesz być policjantem? Jedź do Warszawy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.