Chwała rezerwowym (ZDJĘCIA)

IMG_9040.JPG
Fot. Wit Hadło

RESOVIA – SOKÓŁ SIENIAWA. Goście byli o krok od sprawienia niespodzianki.

– To nie był najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Sokół mógł nas pogrążyć – nie mydlił oczu Maciej Huzarski, trener Resovii, którą znów uratowali piłkarze z ławki.

Sokół wydawał się łatwym łupem dla „pasiaków”, którzy przystąpili do meczu wypoczęci (w środę nie grali) i w dobrych humorach (dwa zwycięstwa z rzędu). Gdy Przemysław Pyrdek szczęśliwie, po rykoszecie od obrońcy gości, otworzył wynik spotkania, zanosiło się na kolejny triumf. Jednak w II połowie twierdza przy Wyspiańskiego zatrzęsła się w posadach. Zadbał o to Tomasz Walat, który w cztery minuty zdobył dwie bramki. Najpierw wykorzystał prosty błąd debiutującego między słupkami Mateusza Kuszaja (Marcin Pietryka leczył kontuzje), potem wykorzystał karnego podyktowanego za faul Piotra Szkolnika na Tomaszu Wiluszu. Po meczu najbardziej doświadczony zawodnik Sokoła kręcił jednak głową z niedowierzaniem. – Nigdy nie przegrałem na tym boisku, ale odczuwam niedosyt, bo zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki – komentował.

Resoviaków uratowali – który to już raz w tej rundzie? – rezerwowi. Zaledwie 120 sekund po wejściu na boisko Kamil Słoma (debiutant!) dośrodkował, a Sebastian Fedan w tłoku uderzył głową i piłka zatrzepotała w siatce. – Zagrałem po tygodniu treningów. Cieszę się, że trener dał mi szansę i że zdobyłem tak ważnego gola – uśmiechał się pomocnik, który wraca do formy po operacji.

Fedan podkreślał, że razem z kolegami powinni szanować punkt, bo Sokół w końcówce wyszedł z dwoma kontrami i aż dziw, że szansy nie wykorzystał. Najpierw fatalnie zachował się Mateusz Trawka, później Paweł Hass wycelował w słupek. – Moi zawodnicy powinni uwierzyć w siebie. W niedzielę gramy z Motorem, ale to jest futbol i pokonać można każdego – podkreślał Daniel Kijak, szkoleniowiec gości.

– Żeby w przyszłości uniknąć takich dreszczowców, musimy grać szybciej i z większym pomysłem. Dziś nie było zmiany tempa ani wymienności pozycji – oceniał Maciej Huzarski.

RESOVIA 2
SOKÓŁ Sieniawa 2
(1-0)
1-0 Pyrdek (37.), 1-1 Walat (54.), 1-2 Walat (58. – karny), 2-2 Fedan (82.)
RESOVIA
: Kuszaj – Pałys-Rydzik, Żmuda, Baran, Szkolnik (65. Jurczak) – Adamski (80. Słoma), Domoń, Kaliniec, Ciećko (80. Fedan), Pyrdek – Rusiecki.
SOKÓŁ: Lipiec – Padiasek (82. Trawka), Skała, Sowiński, Siwyj – Pigan (46. Flis), Bańka, Walat, Wilusz (65. Hass), Szewc – Jędryas (46. Rak).
Sędziował: Marek Pająk (Mielec). Żółte kartki: Żmuda, Szkolnik – Siwyj, Pigan, Rak. Widzów: 400.

tsz

[print_gllr id=158613]

Leave a Reply

Your email address will not be published.