
RZESZÓW. Miasto wciąż wydaje pieniądze na ulotki zachwalające obecnego prezydenta.
Kolejna propagandowa ulotka prezydenta Tadeusza Ferenca wylądowała w skrzynkach mieszkańców miasta. Po raz kolejny czytamy w niej, jak wysokie pozycje w rankingach zajmuje prezydent. Szkoda tylko, że plebiscyty, którymi się chwali prezydent, są organizowane przez ogólnopolskie media, a nie wykwalifikowane, specjalistyczne firmy branżowe, których wiarygodności nie sposób byłoby podważyć.
„Gdzie najłatwiej rozpocząć samodzielne życie? Miasta przyjazne dla młodych” – brzmi pierwsze zdanie ulotki, cytujące nazwę plebiscytu gazety, która jest wydawana także na terenie województwa podkarpackiego. W owym rankingu Rzeszów zdobywa trzecie miejsce, tuż za Warszawą i zwycięską Zieloną Górą.
Na drugiej stronie prezydent Tadeusz Ferenc po raz kolejny powtarza nazwę gazety, jak można domniemać, fundując jej darmową reklamę. Kolejna strona to kolejne powołanie się na kolejny plebiscyt tej samej gazety: „25 lat Rzeszowa – najważniejsze wydarzenia”. Z ulotki dowiadujemy się, że dla mieszkańców Rzeszowa jednym z trzech takich wydarzeń jest (od końca) poszerzenie Rzeszowa – 495 głosów, budowa autostrady A4 – 524 głosy i na pierwszym miejscu rozwój lotniska Rzeszów-Jasionka i budowa w pobliżu Parku Naukowo-Technologicznego Aeropolis – 529 głosy. – Liczba głosów mówi sama za siebie. Żyjemy w prawie 200-tysięcznym mieście, a prezydent uważa za sukces, że na coś zagłosowało pół tysiąca osób i marnuje pieniądze na ulotki? – pisze w liście do Super Nowości anonimowy mieszkaniec.
Ostatnia strona broszury to następny plebiscyt – tym razem związany z wyborem najważniejszych ludzie ostatnich 25 lat miasta. Patrząc na wyniki, już można znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego władze miasta postanowiły wydać pieniądze podatników na kolejną propagandową ulotkę. Pierwsze miejsce zdobył prezydent Tadeusz Ferenc, wyprzedzając w rankingu Adama Górala (prezes Asseco Poland) i Wojciecha Kilara (światowej sławy kompozytora i Honorowego Obywatela Miasta Rzeszowa).
***
Kiedy inna lokalna gazeta organizowała ranking władz na Podkarpaciu, prezydent Tadeusz Ferenc ulotki nie wyprodukował. Być może właśnie dlatego, że w owym rankingu zwyczajnie przegrał. Widać, że wyborcza propaganda sukcesu ruszyła na dobre.
Agnieszka Wróblewska



13 Responses to "Ciąg dalszy propagandy prezydenta Ferenca"