Ciasnota na basenie. „I weź tu pływaj”

Mieszkańcy skarżą się na ciasnotę na kolbuszowskiej „Fregacie”. Fot. Paweł Galek
Mieszkańcy skarżą się na ciasnotę na kolbuszowskiej „Fregacie”. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA. Mieszkańcy skarżą się na utrudnienia związane z użytkowaniem basenu sportowego na pływalni krytej „Fregata” w Kolbuszowej. Krótko mówiąc, chodzi o panującą tam ciasnotę i związany z tym dyskomfort. Problem poruszył m.in. radny miejski, Piotr Panek.

– Ze strony internetowej pływalni dowiadujemy się, że na basenie sportowym sekcja pływacka ma zajęcia od poniedziałku do piątku, w godz. 17-17.30. Wieczorami są tam lekcje indywidualne. Natomiast nie ma żadnych informacji na temat godzin wcześniejszych, kiedy są te grupy szkolne – mówi radny. – W tej sytuacji klient indywidualny, zanim przyjdzie, musi zadzwonić i zapytać, czy są wolne miejsca na basenie sportowym. Słyszy, że takowe są, po czym okazuje się, że jest tam sześć grup szkolnych i „weź tu pływaj” – dodaje Panek.

Krzysztof Matejek, kierownik „Fregaty”, zapewnia, że sytuacje, kiedy basen sportowy jest niedostępny dla klientów indywidualnych, należą do rzadkości. – Choćby dlatego że szkolne zajęcia z nauki pływania prowadzone są w części rekreacyjnej basenu. Instruktorzy z kolei zajmują dwa zewnętrzne tory basenu sportowego, które są przy brzegach – twierdzi.

Dodajmy, że „Fregata” sukcesywnie notuje wzrost frekwencji. W ciągu ostatniego roku odnotowała 101 357 wejść indywidualnych i grupowych. Dziennie jest to 250 osób.

pg

One Response to "Ciasnota na basenie. „I weź tu pływaj”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.