
RZESZÓW. Centrum lekkoatletyki ograniczone zostanie do kompleksu sportowego bez wcześniej planowanej części usługowej.
O inwestycji mówi się już od kilku lat. Stadion Resovii ma przejść całkowitą metamorfozę. Nowa trybuna z szerokim zapleczem dla sportowców, hala widowiskowa, kryta i otwarta bieżnia treningowa, a także parking. Plan budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki przy ul. Wyspiańskiego, a także inwestycja sportowa planowana przez URZ zostały wpisane do planu realizacji na liście ministerstwa sportu.
Inwestycja była szacowana na 32 mln zł. Miasto i Urząd Marszałkowski zdeklarowali się, że wyłożą po 8 mln zł, a resztę – 16 mln zł – miało dać na ten cel ministerstwo sportu. Jednak mimo deklaracji miejskich urzędników, kwota nadal nie została wpisana do Wieloletniej Prognozy Finansowej. O tę kwestie dopytywał radny Witold Walawender, przewodniczący Komisji Kultury i Promocji oraz działacz CWKS Resovii podczas ostatniej sesji Rady Miasta Rzeszowa. Władze miasta twierdzą, że nie wycofują się z partycypowania w kosztach tej inwestycji, ale oczekują, że zostanie wskazany inwestor, który będzie za nią odpowiedzialny. Klub CWKS Resovia Rzeszów, żeby nie stracić pieniędzy z ministerstwa, zdecydował się zostać inwestorem. Miasto nie chciało tego robić, żeby późniejsze koszty utrzymywania obiektu nie obciążały już miejskiego budżetu.
Okazuje się, że początkowo planowane centrum lekkiej atletyki zostanie trochę okrojone. Ministerstwo prosiło, żeby inwestycja ograniczyła się tylko do kompleksu sportowego bez części usługowej. Według szacunkowych kosztów, ma to być już nie 32 mln zł, a ok. 24 mln zł.
Blanka Szlachcińska



8 Responses to "Co dalej z Podkarpackim Centrum Lekkiej Atletyki?"