Co dotychczas odkryto pod ul. 3 Maja?

W ubiegły czwartek archeolodzy odkryli ślady trzech warstw nawierzchni ul. 3 Maja. Fot. Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego
W ubiegły czwartek archeolodzy odkryli ślady trzech warstw nawierzchni ul. 3 Maja. Fot. Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego

RZESZÓW. Ludzkie szkielety, fragmenty kamiennego muru oraz ślady najstarszych warstw nawierzchni rzeszowskiego deptaka… 

Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego zakończyła wykopaliska prowadzone pod wieżą farną. Udało się tam odnaleźć pozostałości cmentarza nowożytnego i ludzkie szkielety. To jednak nie koniec sensacyjnych odkryć. Jak się okazuje, rzeszowski deptak wciąż skrywa sporo tajemnic.

– W ubiegłym tygodniu zakończyliśmy wykopy prowadzone pod wieżą farną, gdzie natrafiliśmy na cmentarz, czy też pozostałości cmentarza z okresu nowożytnego – wyjaśnia Dariusz Bobak, zastępca dyrektora Fundacji Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego.

Na niewielkiej, mierzącej niecałe 45 mkw. powierzchni archeolodzy odkryli 42 pochówki datowane prawdopodobnie na XVI – XVIII w. W całości zachowały się szkielety małych dzieci do 3. roku życia, kilka osobników w wieku 25 – 30 lat oraz szkielet osoby w wieku 40 – 50 lat.

Co więcej, w wykopie pod wieżą farną archeolodzy natrafili także na fragment kamiennego muru pochodzącego z XVI w. Niegdyś otaczał on kościół parafialny, oddzielając strefę sacrum od profanum. Pełnił on również rolę obronną, chroniąc mieszkańców przed najazdami tatarskimi.

W okolicy wieży farnej archeolodzy natrafili na pozostałości cmentarza z okresu nowożytnego i ludzkie szkielety. Fot. Wit Hadło
W okolicy wieży farnej archeolodzy natrafili na pozostałości cmentarza z okresu nowożytnego i ludzkie szkielety. Fot. Wit Hadło

Trzy warstwy najstarszych nawierzchni deptaka
W dalszym ciągu dokonywane są nowe odkrycia. – Nie tak dawno przy kościele Świętego Krzyża znaleźliśmy jeden pochówek ludzki. W tej samej okolicy mamy wyznaczony do badań obszar, gdzie wystąpiły fragmenty starych murów. Badania rozpoczną się lada dzień – zapowiada Dariusz Bobak.

Badania prowadzone są również przy kamienicy nr 10 i 14 oraz przy wylocie ul. Zamkowej. Archeolodzy odnaleźli tam stuletnią kanalizacje burzową oraz ślady trzech warstw najstarszych nawierzchni ul. 3 Maja. – W ubiegły czwartek odkryliśmy najstarszą fazę, czyli drogę pokrytą faszyną. Wygląda to na dość stary poziom ulicy, gdy ruch na ulicy 3 Maja nie był zbyt intensywny i bardziej wytrzymała nawierzchnia nie była potrzebna. Dopiero nad nim mamy poziom solidnej drogi wykonanej z drewna. Bardzo dobrze widać konstrukcję nawet do 4 warstw ułożonych na krzyż bali i desek, które tworzyły dobrej jakości drogę. Z przekazów historycznych wiemy, że Lubomirscy kazali taką drogę wybudować od zamku do fary po to, aby nie musieli brodzić w błocie w drodze do kościoła. Jest to droga prawdopodobnie datowana na wiek XVIII. Być może powstała ona wcześniej, ale to się okaże po dokładnym datowaniu – wyjaśnia zastępca dyrektora Dariusz Bobak.

Na datowanie takie pozwoli dobry stan zachowania materiału budującego drogę: na podstawie słojów przyrostowych drewna, specjaliści będą w stanie ustalić datę ścięcia drzewa z dokładnością co do roku.

Agata Flak

7 Responses to "Co dotychczas odkryto pod ul. 3 Maja?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.