Co dzieje się na boisku przy „Jedynce”?

Tak boisko przy szkole nr 1 wygląda w trakcie dnia. O tym, co się tam dzieje wieczorami, świadczą pozostawione śmieci. Fot. Paweł Galek

Boisko przy Szkole Podstawowej nr 1 w Kolbuszowej w ostatnim czasie stało się ulubionym miejscem spędzania czasu przez młodzież. Często odbywają się tam imprezy pod chmurką. Efektem tego są: śmieci, rozbite szkło, pety i inne pozostałości.

Boisko przy „Jedynce” oddano do użytku w październiku 2020 r. Pojawiła się piękna zielona nawierzchnia, są też nowe bramki. Wartość zadania to 213 tys. zł. Wydawało się, że miejsce to będzie służyło do uprawiania sportu. Tymczasem stało się popularnym miejscem imprezowania kolbuszowskiej młodzieży. Efektem tego są śmieci, rozbite szkło i pety.

Przenieśli się z ogródka

Na problem zwraca uwagę mieszkanka miasta, Joanna Procak. – Boisko jest piękne, powinno służyć uczniom i mieszkańcom. Tymczasem dewastuje go młodzież – przekonuje. – Nie tak dawno mówiliśmy o zaśmiecaniu ogródka jordanowskiego. Tam ten problem jakby zmalał. Stało się tak pewnie dlatego, że zmieniło się miejsce przesiadywania młodych ludzi.
– Przerzucają oni swoje rowery przez wysokie ogrodzenie szkolne i zamiast wykorzystywać boisko do celów sportowych, robią tam zupełnie coś innego, zostawiając po sobie duży bałagan. Są śmieci, butelki, pety itd. To zagraża dzieciom, które przychodzą do szkoły w poniedziałek. Wydaje mi się, że teren szkolny powinien służyć uczniom, a nie imprezowiczom, którzy śmiecą. Uważam, że rodzice powinni zwrócić uwagę na to, co ich dzieci robią w wolnym czasie. A może to kwestia braku miejsca dla młodzieży – dodała.
Burmistrz Jan Zuba tłumaczy, że problem zaśmiecania miał miejsce również na boisku przy Szkole Podstawowej nr 2. – Nie wiem, skąd się to bierze. Przypuszczam, że to efekt lockdownu, kiedy młodzież była pozbawiona możliwości spędzania czasu bez ograniczeń i pewnie stąd biorą się te negatywne zachowania. Zwrócę się do policji i Straży Miejskiej, żeby szczególnie patrolowali ten teren. Mam nadzieję, że to zjawisko ustąpi – zapewnił.

Paweł Galek

Leave a Reply

Your email address will not be published.