GWIZDÓW, LEŻAJSK. Kuria: – Żadnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu parafii nie ma.
W czwartkowym wydaniu Super Nowości (16 stycznia) opisywaliśmy sprawę zgłoszoną nam przez mieszkańców Gwizdowa. Żalili się, że ksiądz proboszcz i rada parafialna postanowili wprowadzić stałą comiesięczną opłatę w kwocie 100 zł na budowę kaplicy pogrzebowej i rozbudowę zakrystii. Oprócz tego pojawiła się również kwestia deklaracji pomocy przy budowie, lub najęcia osoby, która podejmie się pracy w zastępstwie. Temat wzbudził duże kontrowersje, a my otrzymaliśmy bardzo wiele telefonów i maili. Stanowisko w tej sprawie zajęła również przemyska kuria, u której interweniowaliśmy w sprawie zgłoszonych nam przez parafian skarg.
Przypomnijmy. W związku z planowaną realizacją przewidzianych na ten rok inwestycji parafii, na spotkaniu z Rada Parafialną zaproponowano, aby każda rodzina składała miesięcznie, poczynając od grudnia obecnego roku po 100 zł. – Kwota nie jest mała, ale prosimy bardzo o regularne comiesięczne wpłaty – czytamy na stronie internetowej Parafii Matki Bożej Pocieszenia w Gwizdowie. – Ci, którzy nie mogą takiej kwoty wpłacać, to będą wpłacać taką, na jaką ich obecnie stać.
To właśnie kwestia wysokości i stałości wpłat wzbudziła wśród części parafian niemałe kontrowersje. – To albo 100 zł co miesiąc, albo “co łaska”, bo nie rozumiem. A poza tym, kogo stać na taką sumę co miesiąc? Dla wielu osób to bardzo duże pieniądze, które woleliby wydać na jedzenie, leki czy ubrania dla dzieci – żalili się nam mieszkańcy.
Przymusu nie ma
Do sprawy postanowił odnieść się sołtys Gwizdowa. – Ksiądz proboszcz żadnych pieniędzy na nikim nie wymuszał, decyzje o wysokości wpłat podjęła rada parafialna jakiś już czas temu i nie było żadnych głosów sprzeciwu – mówi Bronisław Finiasz. – Do mnie również takie głosy nie dotarły, choć jestem otwarty na sugestie i można by się wspólnie nad tym zastanowić. Zresztą wszystkie osoby, które czują się pokrzywdzone, proszę o kontakt ze mną.
W sobotę w tej sprawie odbyło się spotkanie proboszcza parafii z kanclerzem przemyskiej kurii. – Ksiądz proboszcz podczas rozmowy wyjaśnił mi całą sprawę – mówi ks. prał. Bartosz Rajnowski. – We współpracy z Radą Parafialną oszacowane zostały koszty, które poniesie parafia w związku z realizacją planowanego przedsięwzięcia i zrodził się pomysł jego finansowania dopuszczający możliwość opłaty w kwocie 100 zł. Zaznaczam jednak, że ta kwota nie jest obligatoryjna – jak ktoś jest w stanie tyle ofiarować na ten cel, to dobrze, jednak jak kogoś nie stać, to również dobrze może przeznaczyć taką kwotę, jaką uważa, a żadne dane wpłacających, jak i wysokość wpłat nie będą upublicznione. Żadnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu parafii nie ma – kończy.
Katarzyna Szczyrek



24 Responses to "„Co łaska”, czyli 100 zł co miesiąc"