Co wydarzyło się w 5. dniu inwazji Rosji na Ukrainę

Mapa pokazująca rosyjską inwazję
na Ukrainę
(dzień 5.). Fot. Ośrodek Studiów Wschodnich

– Ukraina piąty dzień broni się przed brutalnymi atakami Rosji. W wielu przypadkach rakiety trafiają nie tylko w cele wojskowe, ale również cywilne, w tym m.in. w bloki mieszkalne. Rosjanie ostrzeliwują również korytarze humanitarne, którymi ewakuowane są: kobiety, dzieci, sieroty i osoby o ograniczonej sprawności ruchowej.
– Siły rosyjskie obniżyły tempo natarcia na wszystkich kierunkach, a ukraińska armia z powodzeniem odpiera ataki – poinformował w poniedziałek sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Wojska rosyjskie atakują: lotniska wojskowe i cywilne, punkty dowodzenia, obiekty obrony przeciwlotniczej, ważne obiekty infrastruktury, miasta i oddziały wojsk ukraińskich.
– Dziesiątki osób zginęły, a setki odniosły obrażenia w wyniku zmasowanego ostrzału Charkowa – przekazał Anton Heraszczenko, doradca ukraińskiego MSW. Jak dodał, Rosjanie użyli w tym celu rakiet Grad. Według danych Ukraińskiej Prawdy, ostrzelano kwartał zabudowań, w którym znajdują się: oddział straży pożarnej, magazyny i garaże.
– Kijów był atakowany przez Rosjan ze wszystkich stron, ale nie został zablokowany – poinformował w poniedziałek wiceszef kijowskiej administracji miejskiej, Mykoła Poworoznyk.
– Dramatyczna wiadomość od lekarzy z Charkowa, w który Rosja uderzyła szczególnie mocno. „Czwarty dzień żyjemy w PIEKLE” – piszą lekarze pracujący w klinice, którzy się w niej schronili. „Nasze życie zawęziło się do rozmiarów piwnicy”. Ich klinika, gdzie rodziło się życie, stała się schronem…
– W szpitalach Mariupola przebywało w poniedziałek rano 76 cywili. W ciągu minionej doby przybyło nowych 16 rannych. Agencja Ukrinform pisze, że rano miasto znajdowało się pod kontrolą sił ukraińskich. Rosjanie ostrzeliwali też okoliczne wsie.
– Pod Kijowem zginął dowódca pododdziału rosyjskiej Gwardii Narodowej z obwodu kemerowskiego na Syberii wraz z dziesiątkami żołnierzy.
– Z ukraińskich więzień i aresztów zwalniani są byli wojskowi, którzy zgłosili chęć obrony ojczyzny podczas stanu wojennego – poinformował Andrij Syniuk z Prokuratury Generalnej. W przypadku większości ochotników jeszcze trwają uzgodnienia – pod uwagę bierze się ich doświadczenie bojowe, zasługi dla państwa oraz skruchę.
– Krążą pogłoski o zdymisjonowaniu szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji, Walerija Gierasimowa. Informację podał Alexander S. Vindman, emerytowany podpułkownik armii amerykańskiej i były dyrektor ds. europejskich w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA.
– Przywódca Czeczenii, Ramzan Kadyrow opublikował kuriozalne oświadczenie, w którym grozi Zachodowi, że jeśli sankcje nałożone na Rosję do 31 lutego nie zostaną cofnięte, to on nałoży podobne na zachodnich polityków. Wśród nich są: „uznanie ruchu lewostronnego za relikt średniowiecza” oraz „przyznanie, że nie ma angielskiej herbaty”.
– Sensacyjne doniesienia niemieckiej gazety „Bild”. Według jej ustaleń, Władimir Putin przebywa w bunkrze na Uralu, gdzie ukrył się z grupą rosyjskich oligarchów. Miliarderzy mają zakaz opuszczania Rosji, a ich prywatne samoloty zostały skonfiskowane.
– Rosyjska armia przez cztery pierwsze dni inwazji na Ukrainę straciła m.in.: 191 czołgów, 29 samolotów, 29 śmigłowców, 3 bezzałogowe statki powietrzne i 3 systemy obrony przeciwlotniczej.
– Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainie zginęło co najmniej 102 cywilów, a kolejne 304 osoby zostały ranne, choć obawiamy się, że rzeczywista liczba jest znacznie wyższa – powiedziała Wysoka Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Michelle Bachelet. Z kolei Wołodymyr Zełenski podał, że w trakcie ostrzału zginęło 16 dzieci, a kolejnych 45 zostało rannych.
Opr. wk

 

8 Responses to "Co wydarzyło się w 5. dniu inwazji Rosji na Ukrainę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.