Co z basenem przy ulicy Matuszczaka?

Jeszcze do niedawna miasto chciało remontować basen przy ul. Matuszczaka, jednak zapadła decyzja o budowie nowego. Fot. Wit Hadło
Od 27 czerwca 2016 r. basen jest nieczynny. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Nie wiadomo, czy budynek nadaje się do remontu, czy trzeba będzie go zburzyć.

Miasto podjęło już decyzję, że nowy basen dla skoczków powstanie w innym miejscu. Co w takim razie z budynkiem po basenie przy ul. Matuszczaka? Urzędnicy chcą najpierw zrobić ocenę techniczna tego obiektu.

– Trzeba sprawdzić, czy ten budynek będzie można jeszcze jakoś wykorzystać, czy nadaje się już tylko do wyburzenia – mówi Maciej Chłodnicki.

Miasto właśnie ogłosiło przetarg na wykonanie oceny technicznej budynku przy ul. Matuszczaka 7 w części obejmującej krytą pływalnię wraz z przewiązką. Wykonawca będzie miał za zadanie sprawdzić stan techniczny konstrukcji budynku pod kątem zachowania stanów granicznych nośności i przydatności do użytkowania, wskazać elementy wymagające wymiany lub wzmocnienia. Ekspertyza jest potrzebna, żeby wiedzieć, czy budynek można jeszcze jakoś przebudować, wyremontować i czy będzie się to bardziej opłacało niż wyburzenie go i postawienie w tym miejscu nowego obiektu.

Od 27 czerwca 2016 r. basen jest nieczynny i czeka na modernizację. Kryta pływalnia była kiedyś własnością rzeszowskiej WSK (obecnie Pratt&Whitney). W 2014 roku firma przekazała ten obiekt miastu. W zamian za pływalnię WSK otrzymało parking przy ul. Żeglarskiej, niedaleko od zalewu. Budynek nie był remontowany od 30 lat.

Miasto dwukrotnie ogłaszało przetarg na remont obecnego basenu. Jednak w pierwszym przypadku nie wpłynęła żadna oferta, a w drugim obie firmy, które się zgłosiły, zaproponowały zbyt duże kwoty. Jedna chciała wyremontować basen za 12 mln zł, a druga za 15 mln zł. Miasto miało zarezerwowaną na ten cel znacznie mniejszą kwotę.

Podczas rozmów w Ministerstwie Sportu padła deklaracja, że jeśli miasto zbuduje nowy obiekt, to resort da na ten cel dotację w wysokości minimum 50 proc. kosztów. Włodarze zdecydowali, że trzeba wybudować nowy, nowoczesny, nieco większy basen. Urzędnicy miejscy będą teraz szukać lokalizacji pod nowy obiekt. Rozważana jest działka przy ul. Wyspiańskiego, gdzie niegdyś stało lodowisko zarządzane przez Rzeszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji.

Blanka Szlachcińska

12 Responses to "Co z basenem przy ulicy Matuszczaka?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.