Co z budową drogi przez ogródki działkowe im. Szafera?

Fot. Archiwum

RZESZÓW. Kilka dni temu informowaliśmy o kolejnych protestach właścicieli ogródków w ROD im. W. Szafera przy ul. Skrajnej w Rzeszowie. Nie zgadzają się oni, aby przez środek ich działek powstała nowa 650-metrowa droga, mająca połączyć ul. Welca z Lubelską, która zakłóci funkcjonowanie okolicznej zieleni oraz pozbawi ich własności. Ponadto, jak wskazują, „w temacie nadal jest sporo niejasności prawnych”. W ostatnich dniach w sprawę zaangażował się m.in. miejski ruch „Społeczni Strażnicy Drzew”, radni miasta oraz kandydaci na urząd prezydenta.
Na 19 maja zwołana została nadzwyczajna sesja Rady Miasta, na której miał zostać podjęty temat ochrony ogródków na Staromieściu. Spotkanie radnych jednak się nie odbyło, a powodem przełożenia sesji stał się konflikt, w którym udział brał m.in. kandydat na prezydenta Rzeszowa, Grzegorz Braun. Polityk nie zgadzał się na założenie maski ochronnej na usta i nos, mimo że przebywał w sali sesyjnej. Mimo kilku próśb, m.in. ze strony przewodniczącego Andrzeja Deca o dostosowanie się do reżimu sanitarnego, poseł nie zamierzał ustąpić. Nie pomogła także przerwa w obradach, czy kolejne apele m.in. ze strony radnego Grzegorza Koryla.
– Jest pan gościem na tej sali (…) powinien pan uszanować zasady – mówił Koryl. I to nie pomogło. Ostatecznie Dec przerwał obrady. Prawdopodobnie nowy termin sesji wyznaczony zostanie na 21 maja.
W czwartek Braun zorganizował konferencję prasową, na której poinformował, że przewodniczący Dec złamał procedury demokratyczne. – Przestępstwem jest uniemożliwianie pełnienia mandatu posła
– mówił, dodając, że złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

kl

Leave a Reply

Your email address will not be published.