
RZESZÓW. W ramach inwestycji miałoby zostać przebudowane trzy czwarte stadionu Resovii
Inwestycja stoi pod znakiem zapytania. Dlaczego? Miasto nie może się dogadać z Urzędem Marszałkowskim w kwestii dofinansowania budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki i późniejszego utrzymywania obiektu.
Resovia poważnie wzięła się za plany remontowe stadionu i już kilka lat temu władze klubu przedstawiły koncepcję budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki. Inwestycja szacowana była na 32 mln zł, z tego po 8 mln zł miałyby wyłożyć Miasto Rzeszów i Urząd Marszałkowski, a 16 mln zł dałoby Ministerstwo Sportu.
– Wniosek do Ministerstwa Sportu o dotację złożymy, gdy Urząd Marszałkowski zgodzi się przekazać 8 mln zł na inwestycję. 30 sierpnia wysłaliśmy do Urzędu Marszałkowskiego porozumienie do podpisu, w którym określamy, że my jako miasto Rzeszów bierzemy na siebie rolę inwestora, załatwiamy wszelkie formalności, a koszty utrzymania rozkładamy po połowie z Urzędem Marszałkowskim – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.
Miasto już w lutym br. zarezerwowało 100 tys. zł w budżecie miasta i 8 mln zł w Wieloletniej Prognozie Finansowej na tę inwestycję. Sejmik Województwa w lipcu 2015 roku podjął uchwałę intencyjną w sprawie wsparcia finansowego budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki, jednak środków na ten cel nie zabezpieczono w budżecie. Dlaczego?
Jak wyjaśnił nam Tomasz Leyko, rzecznik prasowy marszałka, miasto przysłało projekt porozumienia, ale zawarty jest w nim zapis mówiący o podziale kosztów nie tylko za budowę stadionu, ale też za jego późniejsze utrzymanie.
– Porozumienie zostanie odesłane celem dostosowania jego treści do podjętej uchwały – tłumaczy Tomasz Leyko, rzecznik prasowy marszałka. – Zgodnie z przepisami środki na ten cel zostaną zabezpieczone w budżecie województwa dopiero po podpisaniu porozumienia – dodaje.
Blanka Szlachcińska



15 Responses to "Co z Centrum Lekkiej Atletyki Resovii?"