
RZESZÓW. Zdaniem przewodniczącego Rady Osiedla Mieszka I, Jerzego Jęczmienionki, oprócz montażu świateł, przy skrzyżowaniu powinien zostać także wybudowany prawoskręt.
Rzeszowianie od lata apelują do miasta o budowę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Lwowskiej i Mieszka I. Powód? W godzinach szczytu niezwykle ciężko włączyć się do ruchu pojazdom wyjeżdżającym z ul. Mieszka I. Pomysł kierowców popierają także władze tamtejszego osiedla, a sama inwestycja jest zapisana w Wieloletniej Prognozie Finansowej (WPF).
– Poranny wyjazd z ul. Mieszka I w ul. Lwowską to istny koszmar – mówią kierowcy, którzy feralną drogą muszą jeździć niemal codziennie. Temat budowy na skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej po raz pierwszy w dyskusji pojawił się już wiele lat temu. W 2016 r. sporo mówiło się o przygotowaniu dokumentacji projektowej inwestycji, a plany zostały ujęte w Wieloletniej Prognozie Finansowej (2016-2021). Od tego momentu minęło prawie trzy lata, a świateł jak nie było tak nie ma nadal. Irytacji nie kryją mieszkańcy osiedla Mieszka I, którzy notorycznie mają problemy z włączeniem się do ruchu. – Budowa sygnalizacji to dobry pomysł, szczególnie że przez rosnącą liczbę pojazdów kierowcom coraz trudniej jest wjechać bezpiecznie na skrzyżowanie – mówi Jerzy Jęczmienionka, przewodniczący Rady Osiedla Mieszka I. – Oprócz świateł na skrzyżowaniu powinien także powstać prawoskręt w ul. Lwowską – dodaje.
Co na to przedstawiciele miasta? – Póki co, nie mamy w planach budowy na skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej, gdyż mogłoby to spowodować spore korki np. już od połowy ul. Piłsudskiego – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Ponadto mieszkańcy mają swobodny wyjazd od strony al. Niepodległości. Należy jednak pamiętać, że skoro w WPF-ie zapisane są środki na inwestycje to nie jest wykluczone, że w przyszłości światła powstaną – dodaje. Jak dalekiej przyszłości? Tego póki co, nie wiadomo.
Kamil Lech



2 Responses to "Co z sygnalizacją na skrzyżowaniu ul. Lwowskiej i Mieszka I?"