
KOLBUSZOWA. Mieszkańcy bardzo często pytają, czy i gdzie gmina nieodpłatnie przyjmuje odpady wielkogabarytowe. Burmistrz Jan Zuba tłumaczy, że informacja dotycząca tych i innych kwestii związanych z gospodarką śmieciową jest powtarzana na okrągło. Znajduje się też na stronie internetowej gminy, więc łatwo do niej dotrzeć. Skąd więc ta niewiedza?
– Wiele osób zagląda do Internetu, ale szuka tam innych informacji, bo są ciekawsze. Jakieś skandale, ktoś kogoś opisze – to jest prawdziwa lektura do zgłębiania. Natomiast wiadomości dotyczące praw i obowiązków nie są ciekawe – ironizuje burmistrz. – W związku z tym zobowiązałem prezesa spółki komunalnej, żeby wydrukował ulotki z informacjami na ten temat, i żeby je rozdawał mieszkańcom wraz z dostarczaniem do ich nieruchomości worków na zbiórkę odpadów segregowanych. Sąsiad sąsiada zawsze poinformuje.
– A jeżeli ktoś nadal ma problem, to przecież może przyjść do Urzędu Miejskiego, do Referatu Ochrony Środowiska, gdzie otrzyma pełną informację – dodaje Zuba. – Jeśli ktoś wyrzuca stare meble, nie musi czekać do listopada na odbiór odpadów wielkogabarytowych. Może je przywieźć na bazę spółki i będzie miał je odebrane nieodpłatnie.
pg


