
PODKARPACIE, KRAJ. Padł kolejny rekord liczby amputacji stóp z powodu cukrzycy. W Polsce ucięto ponad 4 tys. stóp, w regionie blisko 300.
Powodem jest z pewnością rosnąca liczba chorych na cukrzycę typu II, związaną z nieodpowiednim stylem życia, zbyt późne zgłaszanie się chorych do lekarza (długie kolejki do poradni chirurgii naczyniowej – tylko 7 poradni w regionie, jedna w Rzeszowie) i system finansowania – wycena procedury zachęca do amputacji, bo finansowo jest bardziej opłacalna niż uratowanie kończyny.
NFZ podaje, że w 2017 r. sprawozdano 4,2 tys. hospitalizacji w związku z tzw. dużą amputacją stopy cukrzycowej. W poprzednich latach liczba ta oscylowała od 3,9 tys. do 4,1 tys. Podobnie jest na Podkarpaciu gdzie liczba amputacji również ma tendencję wzrostową. – W 2016 roku było 206 amputacji, w 2017 roku – 272, a w roku 2018 już 283 – mówi Rafał Śliż, rzecznik prasowy POW NFZ w Rzeszowie.
Z najnowszego raportu „Cukier, otyłość, konsekwencje” przygotowanego przez departament analiz NFZ wynika, że coraz większe spożycie cukru i niezdrowej żywności wśród Polaków przekłada się na rosnącą liczbę chorób, w tym cukrzycy. I tu potrzebna jest profilaktyka, czyli prowadzenie odpowiedniego stylu życia. Eksperci dodają jednak, że szwankuje również model opieki zdrowotnej nad osobami z cukrzycą. W 97 proc. przypadków przyczyną amputacji kończyn jest bowiem miażdżyca naczyń, dlatego tak ważne jest, aby pacjenci zaczęli zwracać większą uwagę na pierwsze symptomy chorób naczyniowych oraz częściej korzystali z badań diagnostycznych np. USG dopplerowskiego.
Pierwsza postać, zwana chorobą wystaw sklepowych, objawia się tzw. chromaniem przestankowym. Chory odczuwa ból mięśni poniżej zwężenia lub niedrożności naczynia po przejściu określonego dystansu. Odczuwa też kłucie, kurcze, zmęczenie łydek, ud i pośladków. Efektem choroby u mężczyzn może być także impotencja. Do rozpoczęcia diagnostyki w razie braku objawów powinny skłonić czynniki ryzyka u osób powyżej 50. roku życia (mężczyzna – częściej chorują, nadciśnienie, palenie papierosów, cukrzyca), a po 70. roku życia powinno być wykonywane standardowo badanie tętna na stopach oraz tzw. współczynnika kostka-ramię co pozwala ocenić stopień zagrożenia kończyny krytycznym niedokrwieniem (jego efektem jest przewlekły spoczynkowy ból, któremu może towarzyszyć owrzodzenie kończyny lub jej martwica, oznaczająca konieczność amputacji).
Problem w tym, że na Podkarpaciu jest tylko 7 poradni chirurgii naczyniowej. Z czego jedna w Rzeszowie. Realny termin wizyty w niej to wrzesień 2020 roku. Najbliższa jest w Mielcu, ale tam przyjmują ci sami lekarze co w Rzeszowie, więc kolejki są niewiele krótsze. Najkrócej trzeba czekać w Gorzycach – ok. miesiąca i Ropczycach – termin na koniec maja.
Anna Moraniec


