
NIENADÓWKA. Sześć rozbitych samochodów osobowych oraz autobus i bus. Wokół pełno dymu, rozbite szkło i krew. W tych samochodach martwi oraz ranni ludzie. To na szczęście tylko ćwiczenia międzypowiatowych służb ratowniczych.
Ćwiczenia były prowadzone na zamkniętym jeszcze odcinku drogi ekspresowej S19 w kierunku Leżajska. Uczestniczyło w nich 200 osób, z czego 35 odgrywało role poszkodowanych. W akcji wzięły udział służby z powiatów: rzeszowskiego, dębickiego, łańcuckiego z Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz grupa ratownictwa technicznego. Były też samochody techniczne i dźwig.
and
[print_gllr id=218423]


