
PODKARPACIE, KRAJ. Kto wybiera się do Czech, na Litwę, Słowację czy do Niemiec, albo podróżować będzie drogą morską lub lotniczą od 22 listopada do 16 grudnia musi przygotować się na to, że będzie kontrolowany na granicach z państwami Strefy Schengen. Ta czasowa zmiana podyktowana jest względami bezpieczeństwa w związku z Konferencją Klimatyczną, która odbywać się będzie w Katowicach.
W myśl rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na polskich granicach wewnętrznych Strefy Schengen tj. z Litwą, Słowacją, Czechami i Niemcami oraz w portach morskich i lotniczych stanowiących granicę wewnętrzną strefy Schengen na czas trwania Konferencji Klimatycznej, czyli od 22 listopada do 16 grudnia, przywrócona zostanie kontrola graniczna.
W naszym regionie kontrola ta odbywać się będzie na wybranych dawnych przejściach granicznych ze Słowacją, a także na lotnisku w Rzeszowie – Jasionce. – Tymczasowa kontrola prowadzona będzie w oparciu o patrole Straży Granicznej, wykorzystujące mobilne terminale oraz tzw. schengenbusy, tj. specjalistyczne pojazdy z dostępem m.in. do baz danych – wyjaśnia mjr Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy BiOSG. – Kontrola prowadzona będzie wyrywkowo w oparciu o analizę ryzyka – dodaje.
„Unijni” podróżni, w tym Polacy, którzy w podanym terminie będą przekraczać granicę muszą mieć przy sobie dokument potwierdzający tożsamość i obywatelstwo, na przykład dowód osobisty lub paszport. Natomiast obywatele państw trzecich, tak jak dotychczas, muszą mieć przy sobie dokumenty uprawniające do przekraczania granicy oraz potwierdzające prawo pobytu, na przykład wizy. Warto o tym pamiętać między 22 listopada i 16 grudnia, bo można mieć spore kłopoty z podróżą wewnątrz UE.
emka


