Czerwony kolor dla najpilniej potrzebujących pomocy

Janusz Solarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie. Fot. Archiwum
Janusz Solarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego Nr 2 w Rzeszowie. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Szpital Wojewódzki nr 2 chce wdrożyć na szpitalnym oddziale ratunkowym triage, trójkolorową segregację pacjentów, dla bardziej i mniej potrzebujących.

– Przygotowujemy się do wdrożenia systemu segregacji medycznej, który usprawni działanie oddziału, da także poczucie bezpieczeństwa pacjentom w stanie ciężkim.  Sprawi bowiem, że osoba z zawałem nie będzie musiała czekać, podczas gdy opatrywany jest ktoś ze skaleczeniem, tylko dlatego, że dotarł na oddział wcześniej – mówi Janusz Solarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. – Segregacja czy oznaczanie kolorami to też obowiązek, jaki przepisy nakładają na centra urazowe, które u nas funkcjonują – dodaje.

Pacjentem, który wkrótce trafi do szpitalnego oddziału ratunkowego, w pierwszej kolejności zajmuje się tzw. pielęgniarka triage’owa, doświadczony, długotrwały pracownik SOR-u, który określi parametry życiowe pacjenta: tętno, ciśnienie i stan świadomości. Na podstawie tej oceny zdecyduje o kwalifikacji pacjenta do jednej z trzech grup – czerwonej, żółtej albo zielonej.

Kolor czerwony – oznacza stan bardzo ciężki
Jeśli pacjent wymaga natychmiastowej interwencji lekarza, oznaczony będzie kolorem czerwonym. Są to chorzy w bardzo ciężkim stanie, nieprzytomni, we wstrząsie, z nagłym zatrzymaniem krążenia, z ostrym stanem kardiologicznym, z ciężkim urazem, z poważnymi obrażeniami ciała.

Kolorem żółtym oznacza się pacjentów przyjmowanych w drugiej kolejności. Opaskę w tym kolorze dostają osoby z ostrą reakcją alergiczną, ostrym napadem astmy oskrzelowej (silną dusznością), krwotokiem, nagłymi silnymi bólami brzucha i uporczywymi wymiotami, udarem mózgu, zaburzeniami neurologicznymi, drgawkami, zatruciem alkoholowym, lekami lub substancjami trującymi, ostrym napadem jaskry, oparzeniem oka, urazem wielonarządowym, urazem głowy, szyi, brzucha i klatki piersiowej, amputacją urazową, urazem kręgosłupa z uszkodzeniem rdzenia, złamaniem kończyn z uszkodzeniem naczyń i nerwów, oparzeniem II i III stopnia przekraczającym 20  proc. powierzchni ciała, ostrą psychozą, wyziębionym organizmem, nagłym porodem.

Opaskę w kolorze zielonym otrzymują natomiast pacjenci z najniższym stopniem zagrożenia życia, są oni przyjmowani w trzeciej kolejności. Są to pacjenci z lekkimi obrażeniami ciała, zwichnięciami, złamaniami oraz ranami niezagrażającymi życiu.

Z uwagi na pierwszeństwo udzielenia pomocy pacjentom oznaczonym kolorami czerwonym i żółtym czas oczekiwania na udzielenie pomocy dla pacjentów oznaczonych kolorem zielonym może wynieść nawet kilka godzin.

***
Choć sposób segregacji może wydawać się kontrowersyjny, to trzeba pamiętać, że oznaczanie pacjentów kolorami to żadna nowość w ratownictwie medycznym. Stosowana w wielu szpitalach na świecie. Takie rozwiązanie ma po prostu zwiększyć szanse przeżycia pacjentom.

Anna Moraniec

6 Responses to "Czerwony kolor dla najpilniej potrzebujących pomocy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.