Czwarty dyrektor wywołał burzę

Sytuacja szpitala w Sanoku jest trudna. Placówka bierze kolejne kredyty, brakuje wykwalifikowanej kadry. Fot. Martyna Sokołowska

Informacja o ogłoszeniu konkursu na stanowisko dyrektora do spraw ekonomicznych w sanockim szpitalu wywołała burzliwą dyskusję na temat kondycji finansowej lecznicy.

Opozycyjni radni pytają o zasadność tej decyzji w kontekście kiepskiej sytuacji finansowej szpitala. – Mnożenie wydatków nie jest nam teraz potrzebne i może zaważyć na przyszłości szpitala – uważa radny Sebastian Niżnik. Dyrektor i starosta odpowiadają, że kolejny dyrektor jest potrzebny, bo może usprawnić jego działalność.

Ogłoszenie o zatrudnieniu w sanockim szpitalu dyrektora do spraw ekonomicznych pojawiło się na stronie sanockiego ZOZ-u 22 marca. Jak wynika z informacji przekazanych przez Henryka Przybycienia, dyrektora sanockiego szpitala, do tej pory nie zgłosił się ani jeden kandydat.

W krótkim oświadczeniu, jakie otrzymaliśmy na skrzynkę od szefa sanockiej lecznicy w odpowiedzi na pytania o konkurs, czytamy: “Stanowisko dyrektora ds. ekonomicznych występuje w strukturze organizacyjnej SPZOZ w Sanoku od wielu lat. Zostało przewidziane jeszcze w poprzednim brzmieniu Statutu SPZOZ w Sanoku nadanego uchwałą Nr XXIII/264/2021 Rady Powiatu Sanockiego z dnia 11 czerwca 2011 r. Stanowisko to było zawsze obsadzone. Niestety ostatnia osoba pracująca na tym stanowisku zmarła. Od tego czasu stale prowadzono poszukiwania kandydata na to stanowisko, zważywszy jednak na brak rezultatu poszukiwań, po konsultacji z starostą, na stronie internetowej szpitala zamieszczono ogłoszenie o naborze. Do tej pory nie wpłynęła żadna kandydatura”.

Na pytania o cel zatrudnienia dyrektora do spraw ekonomicznych i o to, kto dotychczas wypełniał jego obowiązki oraz plan naprawczy szpitala i fakt, jak zatrudnienie kolejnego, czwartego już dyrektora, wpisuje się w plan oszczędnościowy, odpowiedzi nie otrzymaliśmy.

W strukturze organizacyjnej SPZOZ w Sanoku funkcjonuje pięcioosobowy zarząd. Głównego dyrektora w pracy wspiera dyrektor do spraw administracyjnych oraz dyrektor do spraw lecznictwa.

Pismo związków

O potrzebę zatrudnienia kolejnego, czwartego już dyrektora w sanockim szpitalu, podczas ostatniej sesji rady powiatu pytał radny Sebastian Niżnik. Odniósł się też do listu związków zawodowych w sanockim szpitalu, z treści którego wynika, że przedstawiciele czterech działających w placówce związków są „zaskoczeni” i „oburzeni” ogłoszeniem o rekrutacji nowego dyrektora, które znalazło się na stronie internetowej sanockiego szpitala.

W piśmie skierowanym do Henryka Przybycienia, przedstawicielki związków zwracają uwagę, że nigdy w historii działalności sanockiego szpitala nie było zatrudnionych czterech dyrektorów. – „Nawet gdy w swych strukturach SPZOZ posiadał oprócz szpitali wszystkie przychodnie w Sanoku oraz wszystkie ośrodki zdrowia w powiecie” – zaznaczają. W dalszej jego części zwracają uwagę, że w zarządzie SPZOZ dwie z pięciu osób to główny księgowy i kierownik do spraw finansowych.

Pytają też o to, jak zatrudnienie kolejnego dyrektora ma się do „ogromnych, pogłębiających się problemów finansowych”. – Utworzenie następnego stanowiska (…) znacznie obciąży budżet i pogorszy sytuację finansową – uważają związkowcy.

Wrzało na sesji

Podobne pytania podczas ostatniej powiatowej sesji radny Sebastian Niżnik zadał staroście. Pytał też o plan restrukturyzacji szpitala, który miał być gotowy kilka tygodni temu oraz o kolejne kredyty, które zaciąga sanocki szpital.

– Jakie w takim razie są powody zatrudnienia czwartego dyrektora w szpitalu, który ma problemy finansowe? Czy jest to potrzebne i uzasadnione ekonomicznie? Szpital jest w trudnej sytuacji finansowej i kolejne nieprzemyślane wydatki mogą go pogrążyć – powiedział.

Zapytał także o aktualne wynagrodzenie głównego dyrektora zatrudnionego w lecznicy. – W odpowiedzi otrzymałem informację, że zarobki głównego dyrektora w 2016 roku wynosiły 11 tysięcy brutto miesięcznie, do 30 września 2018 roku wynosiły 12,5 tysiąca brutto miesięcznie, a od 1 października ubiegłego roku zostały ustalone na poziomie wysokość pełnego wynagrodzenia miesięcznego brutto ustalonego na kwotę równą wysokości 350 procent miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, co jak podaje GUS na luty 2019 roku wynosiło prawie pięć tysięcy złotych. Po przemnożeniu otrzymujemy kwotę około 17,5 tysiąca złotych miesięcznie. Zostawiam to państwu pod rozwagę – mówi radny Niżnik.

Potrzebne wsparcie

Kiedy kilka dni po sesji w rozmowie telefonicznej pytaliśmy starostę o zasadność zatrudnienia kolejnego dyrektora w sanockim szpitalu odpowiedział: – Sytuacja w placówce jest dynamiczna, stoi przed nią wiele nowych zadań, dlatego uważam, że takie stanowisko powinno być obsadzone – powiedział nam starosta.

Mimo tego nie wiadomo, czy kolejny konkurs zostanie ogłoszony. – Analizujemy sytuację, ale uważam, że taka osoba może wiele wnieść i usprawnić działanie szpitala – podsumowuje starosta.

Martyna Sokołowska

One Response to "Czwarty dyrektor wywołał burzę"

Leave a Reply

Your email address will not be published.