
RZESZÓW, PODKARPACIE. Niepokojące wieści z placu budowy.
Odcinek Rzeszów – Jarosław to ostatni fragment potrzebny, by A4 była skończona. Kiedy uda się nam przejechać tym odcinkiem? Teoretycznie w maju, ale nieoficjalne wieści płynące z placu budowy stawiają tę datę pod znakiem zapytania.
Odcinek o długości 41 kilometrów to ostatni pozostający w budowie fragment A4. Po wielu kontrowersjach i zmianie wykonawcy zaawansowanie wykonania drogi według GDDKiA wynosi obecnie 85 procent. Jednak to nie zaawansowanie jest głównym problemem.
– Problemem są konieczne programy naprawcze, jakie muszą być wdrożone na budowie – mówi nieoficjalnie jeden z inżynierów.
– Na odcinku A4 Rzeszów – Jarosław wdrażane są programy naprawcze – przyznaje Bartosz Wysocki z rzeszowskiego oddziału GDDKiA.
Zapytaliśmy w GDDKiA o ewentualne wydłużenie terminu wynikającego z umowy. – Termin zakończenia prac, według podpisanej umowy, to maj 2016 roku – mówi Bartosz Wysocki. – Na dzisiaj nie zostało uznane żadne roszczenie dotyczące wydłużenia czasu na ukończenie.
Inżynierowie zatrudnieni przy budowie widzą sprawę raczej czarno. – Trzeba wykonać dużo napraw. W tym stanie drogi, jaki zastaliśmy, te naprawy nie były uwzględnione w przetargu na dokończenie budowy – tłumaczy jeden z inżynierów zaangażowanych w budowę, proszący o anonimowość.
Według nieoficjalnych informacji, jakie uzyskaliśmy od drogowców, na dodatkowe roboty naprawcze mogą potrzebować nawet roku. Oficjalnie nie ma jednak mowy o zmianach terminów czy wydłużeniu czasu realizacji.
Jeśli prace utrzymają tempo, a pogoda się nie załamie, to jeszcze w tym roku większość autostrady pozostanie przykryta masą ścieralną (ostatnią warstwą asfaltu). Gotowa też będzie większość obiektów mostowych.
– Pozostanie jednak kilka punktów, gdzie z powodu konieczności dodatkowych robót prace przeciągną się – mówi inżynier, proszący o anonimowość. – Te pojedyncze punkty najprawdopodobniej uniemożliwią utrzymanie terminu wynikającego z umowy.
Artur Getler



10 Responses to "Czy A4 będzie gotowa w terminie?"