
RZESZÓW. Środowe spotkanie zarządu województwa ze związkami zawodowymi działającymi w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 zakończyło się wspólnym oświadczeniem.
„Zarząd Województwa zwróci się do dyrektora Krzysztofa Bałaty o polubowne rozwiązanie sprawy, w szczególności w zakresie możliwości wycofania zwolnień dyscyplinarnych dla pani Katarzyny Ciury jak i pani Joanny Buż oraz wycofania pozwu sądowego w stosunku do pani Sylwii Rękas w kwestii spornej wypowiedzi” – czytamy w nim.
Efektem spotkania jest także to, iż „Zarząd Województwa zarekomenduje Krzysztofowi Bałacie wypłatę od września 2018 r. spornych dodatkowych środków z tytułu Ogólnych Warunków Ubezpieczeń (OWU) dla pielęgniarek i położnych. Szczegóły wypłaty zostaną omówione z pracodawcą”.
Zakładowe Organizacje Związkowe, reprezentujące pielęgniarki i położne w KSW nr 2 uważają oświadczenie „tylko i wyłącznie za wstęp do realnych działań”. „Jako zapowiedź i zobowiązanie strony reprezentowanej przez Władysława Ortyla Marszałka Województwa Podkarpackiego do rozmowy z dyrektorem Bałata i wskazanie mu, jakie czynności winien podjąć by rozwiązać kryzysową sytuację w placówce”. Podtrzymują, że „dopiero po wykonaniu wskazań i zaleceń przez dyrektora, które zawarte są w oświadczeniu nasze organizacje związkowe uznają, iż jest to rozwiązanie problemów, jakie zostały wywołane w grudniu 2019 i styczniu 2020 roku ze strony pracodawcy” – czytamy. I dalej „jeżeli dyrektor Bałata się zreflektuje i wykaże swoją dobra wolę, a tym samym klasę menedżera, który dba o dobre relacje z pracownikami, w tym z największa grupą zawodową (…), będzie to stanowiło wreszcie rzeczywistą formę dialogu między nimi”. ‚doceniamy i dziękujemy za dobrą wolę rozmowy ze strony pana marszałka Ortyla- piszą w końcówce oświadczenia zarządy obu związków.
Dotychczas Krzysztof Bałata nie chciał słyszeć o wycofaniu „dyscyplinarek” i wycofaniu pozwu, twierdząc, że są to sprawy personalne i mogą być rozstrzygnięte tylko przez sąd pracy. „Stosowanie szantażu w postaci wejścia w spór zbiorowy oraz organizowanie manifestacji z żądaniem przywrócenia zwolnionych dyscyplinarnie osób, jest potwierdzeniem bezprawnych intencji i kolejnych kroków zmierzających do destabilizacji pracy Szpitala. Nie ma i nigdy nie będzie zgody na stawianie się ponad prawem wybranych przedstawicieli związków. Niektórzy związkowcy przekonani są o swojej nietykalności, sami sobie dają przyzwolenie na łamanie prawa i podejmowanie działań nieetycznych i nastawionych na niszczenie wizerunku Szpitala. (…). „Groźby, szantaż, ultimatum nie są formą dialogu i nigdy nie będą akceptowane” – pisał w jednym z oświadczeń.
Anna Moraniec



12 Responses to "Czy dyrektor Bałata wycofa dyscyplinarki?"